Makabryczne sceny na ulicach Warszawy. Dziki uśmiercano na oczach spacerujących dzieci

2026-04-08 18:07

Lasy Miejskie wystosowały przeprosiny do mieszkańców Bemowa i Mokotowa. Doszło tam do dramatycznych scen uśmiercania dzikich zwierząt na oczach przechodniów, co wywołało oburzenie. Przedstawiciele instytucji przyznali wprost, że cała sytuacja mogła wywołać ogromny niepokój u świadków tych zdarzeń.

Dziki

i

Autor: Facebook / Łukasz Litewka; Piotr Kamionka/ Reporter
  • Stołeczni leśnicy wyrazili ubolewanie z powodu makabrycznych scen na warszawskim Mokotowie i Bemowie, nazywając te wydarzenia wysoce niepokojącymi dla obserwatorów.
  • Przedstawiciele miejskiej instytucji gwarantują zachowanie odpowiedniego balansu pomiędzy spokojem warszawiaków a dobrem dzikiej zwierzyny.

Skandaliczne usypianie dzików. Mieszkańcy Warszawy w szoku

Mieszkańcy stolicy, ze szczególnym uwzględnieniem Bemowa oraz Mokotowa, przeżyli ogromny wstrząs w związku z publicznym uśmiercaniem zwierzyny. Z licznych doniesień publikowanych w mediach społecznościowych i lokalnej prasie jasno wynika, że działania służb pozostawiały wiele do życzenia. Procedura odbierania życia zwierzętom odbywała się na oczach przypadkowych przechodniów, wśród których znajdowali się również najmłodsi.

Urzędnicy bardzo szybko podjęli radykalne kroki dotyczące uśmiercenia bemowskiej watahy. Jak przekazali przedstawiciele Lasów Miejskich „Super Expressowi”:

„w tym przypadku nie było możliwości bezpiecznego przepłoszenia zwierząt, bo w okolicy nie ma terenu zielonego, dlatego podjęliśmy decyzję o uśpieniu i uśmierceniu zwierząt”

Sposób uśpienia dzików stał się tematem ogólnopolskiej debaty. Sprawa odbiła się szerokim echem także wśród polityków. Poseł Lewicy Łukasz Litewka, komentując zdarzenie, nie krył oburzenia. Na swoim profilu w mediach społecznościowych napisał: „Wszystkie po kilkunastu minutach zostały odstrzelone na oczach mieszkańców (w tym dzieci) i wrzucone do kubłów na śmieci. (…) Te obrazki zostaną dłużej niż te tulipany”. Poseł Litewka poddał w wątpliwość zasadność takiej interwencji, dodając: „Nie ma idealnego rozwiązania, ale czy tak powinno to wyglądać? Nie”.

W wydanym oświadczeniu Lasy Miejskie Warszawa przeprosiły mieszkańców za narażenie na niekomfortową sytuację. Leśnicy zapowiedzieli, że w przyszłości działania zmierzające do zapewnienie Warszawiakom bezpieczeństwa będą realizowane "z należytą wrażliwością". Poniżej pełna treść oświadczenia.

Oświadczenie stołecznych leśników po incydencie z dzikami

- Szanowne Mieszkanki, Szanowni Mieszkańcy, w związku z naszymi ostatnimi działaniami na Bemowie i Mokotowie przepraszamy za sytuację, w której zostali Państwo narażeni na widok usypiania dzików w przestrzeni publicznej. Zdajemy sobie sprawę, że było to doświadczenie trudne i niepokojące. Zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańców stanowi absolutny priorytet. Dołożymy wszelkich starań, aby działania w tym obszarze były realizowane z należytą wrażliwością – z poszanowaniem zarówno społeczności lokalnej, jak i dobrostanu dzikich zwierząt.

QUIZ. Dzik jest dziki, dzik jest zły... Znasz te słynne wierszyki dla dzieci?
Pytanie 1 z 10
"Dzik jest dziki, dzik jest zły..."
Policjanci odprowadzili dzika do lasu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki