Horror w stolicy. Rowerzystę odrzuciło na 100 metrów po zderzeniu z autem. Nie żyje

2026-10-24 17:09

Tragiczny wypadek w Warszawie na ulicy Modlińskiej. 27-letni rowerzysta zginął po zderzeniu z samochodem osobowym. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 74-letni kierowca Mitsubishi nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Kierujący rowerem zmarł w szpitalu, a okoliczności tragedii wyjaśnia prokuratura.

Śmierć rowerzysty na drodze w Warszawie 23.10.2026

W piątek, 23 października przed godziną 18:00 do warszawskiej policji wpłynęło zgłoszenie o poważnym zdarzeniu na ulicy Modlińskiej w Warszawie. Doszło tam do zderzenia samochodu osobowego z rowerzystą.

Według wstępnych ustaleń 74-letni kierujący Mitsubishi nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zdarzenia z rowerzystą, który przejeżdżał przez jezdnię na przejeździe dla rowerów.

- Kierujący rowerem 27 latek został przewieziony do szpitala, gdzie niestety w wyniku odniesionych obrażeń zmarł - przekazała nam podkom. Monika Kaczyńska z Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji.

Rower wyleciał w powietrze z impetem 

Według relacji świadków siła uderzenia była ogromna, a rowerzysta po zderzeniu został wyrzucony w powietrze na odległość około 100 metrów, gdzie spadł na ziemię. Ponadto rowerzysta miał uderzyć w betonowe bariery znajdujące się obok jezdni.

Kierujący Mitsubishi 74-latek nie odniósł obrażeń.

W sprawie stołeczni policjanci pod nadzorem prokuratora, ustalają przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Hamował, ale bez skutku. Rowerzysta rozjechany przez skodę

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI