Kim jest Mata? Raper "patointeligencja" Czy to syn znanego wykładowcy?

2019-12-13 21:12 md
Raper Mata
Autor: you tube

"Patointeligencja" - to utwór który ostatnio podbija youtube i wywołuje spore zamieszanie w sieci. Dzieło Maty - nastolatka, który rapuje o ciemnej stronie życia bogatych dzieciaków w ciągu doby obejrzało ponad milion osób na portalu YouTube. Co ciekawe, Mata to syn znanego profesora Uniwersytetu Warszawskiego Marcina Matczaka.

Mata czyli Michał Matczak to absolwent znanego warszawskiego liceum im. Batorego. Swój najnowszy klip nagrał właśnie na dziedzińcu tej szkoły. W teledysku występują jego koledzy - również absolwenci Batorego. Piosenka "patointeligencja" opowiada o życiu nastolatków którzy mają bogatych rodziców, a jej tekst wywołuje dużo kontrowersji.

"Mój ziomo miał piersiówę, którą uzupełniał
W termosie trzymał wódę i ściemniał profesorom, że to herba
Dom - szkoła w złotówie, dom - szkoła w Uberkach
Mój ziomo z mym ziomem za pieniądze starych
Na białych tych szkołach pykali w pokerka
Mój ziomo coś wygrał, mój ziomo coś przegrał
Mój ziomo z mym ziomem walili wiaderka

Klip pojawił się w serwisie YouTube 11 grudnia. Dwa dni później miał ponad milion wyświetleń. Nic dziwnego, że szybko dostrzegli go uczniowie znanego liceum a także nauczyciele.

Jak pisze Gazeta Wyborcza, uczniowie szkoły dociekają czy I LO zgodziło się na to, by gmach liceum pojawił się w klipie.

– Sam jestem „batorakiem” i jestem oburzony. Gdybym oglądał klip od drugiej minuty, wszystko byłoby w porządku. Tekst jest krytyczny, owszem, ale to wyraz artystyczny. Natomiast zestawienie tego tekstu z wizerunkiem szkoły jest oburzające. Nikt nie został w Batorym złapany pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Nie spotkałem się z pozytywnym komentarzem ze strony absolwentów liceum. Chłopak, który występuje, jest dorosły, może robić, co chce, ale składał przyrzeczenie zobowiązujące do przestrzegania pewnych wartości – komentuje w rozmowie z Gazetą Wyborczą wicedyrektor LO Krzysztof Ściechowski.

Sam Mata określił siebie jako bananowy dzieciak. - Nie jestem dzieciakiem z bloków, tylko szczylem z klasy średniej, wychowanym na strzeżonym osiedlu, który zajawił się rapem przez Jesteś Bogiem. Na początku miałem zresztą bana na ten film, bo tam przeklinali, a ja byłem wychowywany pod kloszem, więc obejrzałem go dopiero w gimnazjum. Moja przygoda z polskim rapem zaczęła się więc od Paktofoniki, ale wcześniej był też Eminem i 2Pac. Ludzie z mojego środowiska, z bananowych szkół, nie słuchali jednak takiej muzyki - przyznał w rozmowie z portalem Newonce.