- Na 16. kondygnacji budynku zapaliły się pozostałości papy i styropianu. Ogień, który wybuchł o godzinie 16.15, szybko rozszedł się na około 100-metrowej powierzchni – poinformował kpt. Artur Laudy z komendy miejskiej straży pożarnej. Kiedy robotnicy, pracujący przy budowie, uświadomili sobie, że wybuchł pożar, wybiegli na zewnątrz. Po chwili na miejscu byli już strażacy. Okazało się, że nikt nie został poszkodowany. W akcji wzięło udział pięć zastępów straży pożarnej, w tym hydrauliczny podnośnik. Pół godziny od wybuchu ogień był już ugaszony.