Matka noworodka zatrzymana. Przyznała się do porzucenia synka w reklamówce. Znamy stan zdrowia chłopca

Przełom w sprawie porzuconego noworodka w Błoniu. Policjanci odnaleźli matkę chłopca. Kobieta przyznała się do porzucenia dziecka, a prokuratura zastosowała wobec niej dozór policyjny. 1 września w środku nocy maleńki chłopiec został znaleziony w reklamówce przed domem sióstr Serafitek. Był wychłodzony i miał niską wagę. Na szczęście jego stan jest dobry.

  • Policja odnalazła matkę noworodka. Kobieta jest Polką i przyznała się do porzucenia dziecka - ustalił dziennikarz se.pl.
  • Usłyszała zarzuty dotyczące porzucenia dziecka i narażenia jego życia oraz zdrowia. Grozi za to do 5 lat więzienia.
  • Chłopiec nadal przebywa w szpitalu. Po przyjęciu był wychłodzony i miał niską wagę, ale lekarze oceniają jego stan jako dobry.
Udusiła noworodka, bo miała za dużo dzieci. Zakopała ciało chłopczyka w zagajniku

Dziecko w reklamówce przed zakonem

We wtorek, 1 września, około godz. 4.20 przy ul. Poznańskiej w Błoniu, ciszę w domu Zgromadzenia Sióstr Serafitek przerwał dzwonek do drzwi. Zakonnice wyszły przed budynek i zobaczyły reklamówkę, a w niej owiniętego kocem noworodka. Dziecko urodziło się krótko wcześniej. Osoba, która przyniosła chłopca pod zakon, po naciśnięciu dzwonka po prostu zniknęła.

Przy domu sióstr nie ma okna życia. Na miejsce szybko przyjechała policja i pogotowie. Maleńki chłopiec został zabrany do szpitala.

Był wychłodzony i miał niską wagę

Noworodek trafił pod opiekę lekarzy w trudnym stanie. Był wychłodzony i miał niską wagę. Na szczęście najważniejsza informacja jest dobra – jego stan jest obecnie stabilny, a chłopiec jest zdrowy.

Dziecko nadal pozostaje w szpitalu, gdzie jest pod opieką lekarzy. Wiadomość o porzuceniu noworodka wstrząsnęła mieszkańcami Błonia.

- Dobrze, że matka nie wyrzuciła dziecka do śmietnika, tylko zostawiła je w miejscu, gdzie ktoś się nim zaopiekował. Nie mi oceniać jej postępowanie. To trzeba zostawić temu na górze - mówiła nam jedna z mieszkanek.

Policja znalazła matkę

Po znalezieniu dziecka policjanci rozpoczęli poszukiwania osoby, która zostawiła noworodka pod zakonem. Funkcjonariusze sprawdzali okoliczny teren, m.in. park i cmentarz, a także rozmawiali z mieszkańcami pobliskich bloków. W działaniach wykorzystano również psy tropiące. Przełom nastąpił, gdy śledczy ustalili, kim jest matka dziecka. Jak ustalił „Super Express”, kobieta została odnaleziona i zatrzymana. 

Teraz grozi jej więzienie

Kobieta jest Polką. Przyznała się do porzucenia noworodka. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie. Matka usłyszała zarzuty dotyczące porzucenia dziecka oraz narażenia jego życia i zdrowia, przekazał nam prok. Artur Folga. Za takie przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wobec kobiety zastosowano dozór policyjny. Jej szczegółowych zeznań śledczy nie ujawniają.

Źródło: Super Express

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki