AKTUALIZACJA. Mikołaj wyszedł z domu w Ząbkach. Miał jechać do mamy. Szukała go policja

Mikołaj odnaleziony
Autor: Archiwum prywatne Mikołaj odnaleziony

10-letni Mikołaj wyszedł zdenerwowany z domu w Ząbkach w niedzielę chwilę przed godz. 17 i zniknął bez śladu. Ostatni raz był widziany na parkingu przed blokiem. Chwilę przed zniknięciem chłopiec rozmawiał z koleżanką, którą namawiał do wspólnej ucieczki. Dziewczynka jednak odmówiła. Tata chłopca powiadomił policję. Funkcjonariusze przyjechali z psem tropiącym.

Aktualizacja:

12.04.2021 - Chłopiec na szczęście się odnalazł!

Panika i akcja poszukiwawcza

Chłopiec wyszedł z domu przy ul. Zielenieckiej bardzo zdenerwowany. Przed blokiem spotkał swoją koleżankę, której wyznał, że chce uciec z domu. Próbował namówić ja, by zrobiła to razem z nim. Ale dziewczynka odmówiła. W trakcie rozmowy, zdradził jej, że wybiera się do mamy do Pruszkowa. Niestety, do niej jednak nie dotarł. Inni znajomi słyszeli jak mówił, że chce się zabić. Najbliżsi z Mikołajem od godz. 16 nie mają żadnego kontaktu. Zrozpaczony ojciec powiadomił policję.

Funkcjonariusze przyjechali pod blok z psem tropiącym. Trwają intensywne poszukiwania 10 -latka. Nastolatek ostatni raz był widziany na parkingu przed blokiem. Potem zniknął bez śladu. Dzień wcześniej chłopiec rozwalił swój telefon i łazienkę w domu. - Był wściekły zniszczył swój telefon i łazienkę. Zabrał też pieniądze - informuje nas osoba z rodziny. Najbliżsi zamieścili informację na facebooku i proszą o kontakt. Jeśli ktoś widział chłopca, proszony jest o pilny kontakt 513365109

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE