Mińsk Mazowiecki. Śledczy otrzymali wyniki badań krwi zatrzymanego
W sierpniu bieżącego roku zatrzymano mężczyznę, który w niebezpieczny sposób poruszał się autostradą A2 w okolicach Mińska Mazowieckiego. Jechał zygzakiem, miał spuszczoną głowę. Gdy zobaczył policję, którą wezwali świadkowie zdarzenia, zaczął uciekać.
Tuż po zatrzymaniu mężczyzny, ten, odmówił badania alkomatem. Przewieziono go więc na badania krwi do szpitala. Teraz prokuratura mówi o jego wynikach i etapie śledztwa.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Szaleńczy pościg ulicami Warszawy. 18-latek potrącił rowerzystkę na Bemowie i rozbił się na barierkach
– W toku postępowania uzyskano wyniki badań krwi zabezpieczonej od podejrzanego na zawartość alkoholu z wynikiem 1,21 promila. Na chwilę obecną nie wpłynęły do prokuratury wyniki badań krwi na zawartość środków odurzających – przekazała w rozmowie z TVN Prokuratura Rejonowa w Mińsku Mazowieckim.
Kierujący czarną skodą usłyszał zarzuty
– Ruslan K. jest podejrzany o to, że na odcinku drogi od miejscowości Majdan, trasa S2, pow. otwocki do miejscowości Jakubów, trasa A2, pomimo wydawania przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych polecenia zatrzymania pojazdu przez uprawnionych do kontroli ruchu drogowego funkcjonariuszy policji poruszających się służbowym pojazdem oznakowanym nie zatrzymał niezwłocznie pojazdu i kontynuował jazdę – poinformowali TVN śledczy.
ZOBACZ: Dramatyczny pościg w Warszawie. Zwiewał peugeotem przez pół miasta. Policjanci ranni
Wobec zatrzymanego zastosowano dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu.