- 29-latek jest podejrzewany o znieważenie osób narodowości ukraińskiej.
- Kilka dni później miał ukraść rower należący do nieletniego.
- Policjanci odzyskali jednoślad i zatrzymali podejrzanego.
Najpierw awantura na tle narodowościowym
Pierwsza sprawa sięga 29 sierpnia. Według ustaleń policji 29-letni mężczyzna miał wtedy znieważyć osoby narodowości ukraińskiej z powodu ich przynależności narodowej. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Halinowie zajęli się sprawą i zaczęli ustalać, co dokładnie się wydarzyło. Zarzut dotyczący znieważenia został zakwalifikowany jako czyn o charakterze chuligańskim. Na tym jednak problemy 29-latka się nie skończyły.
Kilka dni później zniknął rower dziecka
10 września policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży roweru należącego do nieletniego mieszkańca gminy Halinów. Jednoślad był wart około 3 tys. zł. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać kolejne informacje i tropy, które mogły doprowadzić ich do złodzieja. Podczas prowadzonej sprawy pojawił się zaskakujący trop. Policjanci ustalili, że z kradzieżą może mieć związek ten sam 29-letni mężczyzna, który wcześniej był podejrzewany o znieważenie osób na tle narodowościowym.
29-latek został zatrzymany
Mundurowi odzyskali skradziony rower. Jednoślad został przekazany właścicielowi. Następnie policjanci zatrzymali 29-latka. Teraz prowadzone są dalsze czynności w sprawie obu zdarzeń. Mężczyzna jest podejrzewany zarówno o znieważenie osób z powodu ich narodowości, jak i o kradzież roweru. - Policjanci przypominają, że znieważanie osób z powodu ich narodowości nie jest zachowaniem, na które można pozostawać obojętnym. Tego rodzaju czyny mogą skutkować odpowiedzialnością karną - zaznacza mł. asp. Paula Antolak.