- Krystyna Kodymowska urodziła się w Bydgoszczy, a po wojnie większość życia spędziła w Trójmieście.
- W ostatnich latach mieszkała w Gdyni, ale regularnie przyjeżdżała do Warszawy na obchody rocznicy Powstania.
- Trzaskowski podkreślił, że stolica pozostanie jej wdzięczna za służbę podczas Powstania.
Nie żyje Krystyna Kodymowska. „Warszawa na zawsze będzie jej wdzięczna”
„Smutny czas. Nie żyje Krystyna Kodymowska (z domu Rafalska) Stokrotka” - przekazał 20 sierpnia w mediach społecznościowych Rafał Trzaskowski. Jak przypomniał prezydent Warszawy, Kodymowska urodziła się w Bydgoszczy. Po wojnie większość życia spędziła w Trójmieście, a ostatnie lata mieszkała w Gdyni.
„Większość życia po wojnie mieszkała w Trójmieście, ostatnie lata spędzając w Gdyni. A Warszawa na zawsze będzie jej wdzięczna za to, gdy jako nastoletnia sanitariuszka i łączniczka służyła w Powstaniu Warszawskim”.
Sanitariuszka i łączniczka
Krystyna Kodymowska była uczestniczką Powstania Warszawskiego. Jako nastoletnia sanitariuszka i łączniczka służyła podczas walk w stolicy. Choć po wojnie związała swoje życie z Trójmiastem, Warszawa zachowała o niej pamięć. W stolicy prezydent Trzaskowski spotykał ją podczas obchodów rocznicy Powstania.
„Zawsze imponowała świetną formą. Ogromna strata. Dziękujemy i będziemy pamiętać, Pani Krystyno” - napisał.
Kolejna bolesna wiadomość
Śmierć Krystyny Kodymowskiej jest kolejną wiadomością o odejściu uczestniczki Powstania Warszawskiego. Wcześniej informowaliśmy o śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej „Pączek”, bohaterki Powstania i jednej z najbardziej znanych strażniczek pamięci o jego ofiarach.
Po śmierci Wandy Traczyk-Stawskiej Warszawa przygotowała także możliwość osobistego pożegnania z powstanką. 20 sierpnia w Izbie Pamięci przy Cmentarzu Powstańców Warszawy została wystawiona księga kondolencyjna. Rafał Trzaskowski zachęca mieszkańców do składania w niej podpisów oraz do przynoszenia kwiatów pod pomniki szczególnie bliskie Wandzie Traczyk-Stawskiej.