Nietypowy ładunek Mercedesa. Wewnątrz 60 l „płynnego kryształu”

2026-11-05 12:38

Zaczęło się od wykroczenia drogowego w centrum Warszawy. Kilka chwil później policjanci znaleźli na tylnej kanapie Mercedesa porcje kokainy i tabletki psychotropowe, a w bagażniku trzy ogromne pojemniki z podejrzaną cieczą. Teraz 48-letniemu kierowcy za 60 l „płynnego kryształu” grozi nawet 10 lat więzienia.

Zaczęło się od drobnego wykroczenia. Potem było gorzej

Do interwencji doszło przy ul. Wspólnej w warszawskim Śródmieściu. Policjanci z drogówki zauważyli kierującego Mercedesem, który popełnił drobne wykroczenie drogowe. Kiedy zatrzymali samochód, natychmiast rzuciło im się w oczy podejrzane zachowanie kierowcy. 48-latek był wyraźnie zdenerwowany.

Policjanci zdecydowali się przeszukali wnętrze Mercedesa. Na tylnej kanapie znaleźli kilkadziesiąt porcji substancji, która okazała się kokainą. Obok znajdowało się kilkadziesiąt tabletek psychotropowych. To był jednak dopiero początek kłopotów 48-latka.

W bagażniku Mercedesa znaleziono trzy zbiorniki o pojemności 20 litrów każdy. Wszystkie były wypełnione nieznaną cieczą. Na miejsce skierowano również przewodnika z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania narkotyków.

Przeczytaj także: Podpalił lokal na Ursynowie. Wewnątrz było dziewięć osób

Mercedes został dokładnie sprawdzony, a podejrzaną substancję zabezpieczono do analizy. Kierujący autem został zatrzymany i przewieziony do śródmiejskiej komendy przy ul. Wilczej.

Badania wykazały, że w zbiornikach znajdował się płynny klofedron, oznaczany jako 3-CMC. Substancja bywa potocznie nazywana „kryształem”. Zabezpieczono łącznie 60 l tego płynu. Z jego pomocą można by było wyprodukować ponad 20 kg gotowego narkotyku.

48-latek usłyszał zarzuty narkotykowe

Zatrzymany to 48-letni obywatel Polski. Na podstawie zgromadzonego materiału przedstawiono mu zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa narkotykowe. Teraz grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 48-latka. Sąd przychylił się do wniosku i zdecydował, że podejrzany spędzi w areszcie trzy miesiące.

Przeczytaj także: Ostatnie pożegnanie 13-letniej Roksany. Przyjaciele zostawili na jej grobie zdjęcie. Widok łamie serce

Potrącił psa na przejściu dla pieszych i uciekł! Nagranie szokuje

Policja sprawdzi, czy działał sam

Skala znaleziska może wskazywać, że zabezpieczone substancje nie były przeznaczone wyłącznie na własny użytek kierowcy. Policja nie poinformowała jednak, czy 48-latek usłyszał zarzut dotyczący handlu, przewozu albo przygotowywania narkotyków do sprzedaży.

Przeczytaj także: 17-latek urządził szaleńczy rajd ulicami miasta! Jechał chodnikiem i na czerwonym świetle

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI