NIK skontroluje wojewodę Radziwiłła? Jest taki wniosek! W tle covid-19 i brak wolnych łóżek dla pacjentów z koronawirusem

2021-03-30 13:05
NIK skontroluje wojewodę mazowieckiego?
Autor: EASTNEWS

Jest wniosek o kontrolę NIK w mazowieckim urzędzie wojewódzkim. Czy prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś zdecyduje się skontrolować działania wojewody Konstantego Radziwiłła z PiS? Chce tego mazowiecki radny i burmistrz warszawskiej dzielnicy Wola Krzysztof Strzałkowski z Platformy Obywatelskiej. Chodzi m.in. o rozbieżności w raportowaniu o wolnych łóżkach dla pacjentów z COVIID-19 w warszawskich i mazowieckich szpitalach.

"Wniosek do prezesa NIK Mariana Banasia wysłał dziś radny sejmiku mazowieckiego Krzysztof Strzałkowski. „Na podstawie art. 2 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r o Najwyższej Izbie Kontroli zwracam się z prośbą do Pana Prezesa o rozważenie przeprowadzenia kontroli doraźnej w sprawie działań Wojewody Mazowieckiego podejmowanych w zakresie przeciwdziałania skutkom pandemii COVID 19, ze szczególnym uwzględnieniem monitorowania ilości dostępnych dla pacjentów z koronawirusem łóżek w mazowieckich szpitalach.” - czytamy w informacji Krzysztofa Strzałkowskiego. Od wielu tygodni w mediach głośno jest o rozbieżnościach w raportach, które za szpitali spływają do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego

Konstanty Radziwiłł
Autor: Facebook Konstanty Radziwiłł

- Mimo ponad upływu ponad roku od pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem na Mazowszu wojewoda nadal opiera swoje działania na nieadekwatnych danych dotyczących wolnych łóżek dla pacjentów z COVID-19 – komentuje Krzysztof Strzałkowski.

Kilka dni temu w TVNWarszawa dyspozytorzy stołecznego pogotowia zwracali uwagę: „Z naszych ustaleń wynika, że we wtorek wieczorem żaden szpital na Mazowszu nie miał wolnych miejsc dla pacjentów z COVID-19. A gdy tylko coś się zwalniało, natychmiast kierowane były tam kolejne osoby. - Gdybyśmy mieli w Warszawie te 300 łóżek, które znalazły się w ostatnim raporcie wojewody, nie byłoby żadnego problemu z rozlokowaniem chorych. Te łóżka istnieją tylko na papierze.

Wczoraj pisaliśmy na se.pl że w Warszawie liczba respiratorów w raporcie wyniosła zero. A w sobotę nawet minus dwa. Bo szpital musiał użyć tzw. respiratora niecovidowego by ratować pacjenta z koronawirusem. Ale wojewoda uspokajał, że każdy pacjent otrzyma pomoc w szpitalu. A w szpitalach wciąż tworzone są nowe miejsca dla chorych na covid-19.

Krzysztof Strzałkowski, Burmistrz Dzielnicy Wola
Autor: FACEBOOK Krzysztof Strzałkowski, Burmistrz Dzielnicy Wola. Doświadczony samorządowiec, również w sejmiku mazowieckim.

Urząd wojewódzki winę za dane w raportach zrzuca na szpitale: „Informacje o liczbie łóżek dla pacjentów z COVID-19 dostępne na stronie pochodzą z raportów przekazywanych przez szpitale. Dlatego tak ważne jest rzetelne raportowanie, o co apelował dziś Wojewoda podczas spotkania z dyrektorami szpitali. Od tego zależą kolejne decyzje.” - informuje urząd wojewody Konstantego Radziwiłła.

Radnego Platformy Obywatelskiej takie informacje nie uspokajają.

- Tak poważne rozbieżności pomiędzy danymi posiadanymi przez Wojewodę, a rzeczywistością systemu ratownictwa mogą powodować, że podejmowane przez administrację rządową działania, nie będą adekwatne do potrzeb – ocenia Strzałkowski. I wnioskuje do prezesa NIK Mariana Banasia o kontrolę działań wojewody.

O komentarz do tego wniosku poprosiliśmy urząd wojewódzki. Czekamy.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE