Atak przy ul. Nowogrodzkiej
Do zdarzenia doszło około godziny 12.30 w rejonie ul. Nowogrodzkiej 22, na tyłach hotelu Novotel. Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie zaatakowanym przez nieznanego sprawcę.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Policjanci zastali tam zespół ratownictwa medycznego, który udzielał pomocy rannemu 58-latkowi. Mężczyzna odniósł obrażenia wymagające hospitalizacji i został przewieziony do szpitala.
Sprawca zdążył jednak uciec jeszcze przed przyjazdem służb.
Obława za nożownikiem
Po otrzymaniu zgłoszenia policja rozpoczęła intensywne działania w celu odnalezienia napastnika. Do akcji skierowano dodatkowe siły, w tym przewodnika z psem tropiącym.
Funkcjonariusze analizowali zebrane informacje i sprawdzali kolejne tropy. Poszukiwania trwały kilka godzin.
Przełom nastąpił po godzinie 16:00. Podejrzewany o atak mężczyzna został zatrzymany przez warszawskich policjantów na parkingu w rejonie jednej z galerii handlowych na Woli.
- W pierwszej fazie działań skupiliśmy się na tym, aby osoba poszkodowana uzyskała stosowną pomoc, a w drugiej fazie działań skupiliśmy się na tym, aby namierzyć i zatrzymać tego mężczyznę. Policjanci ze śródmiejskiej komendy oraz Komendy Stołecznej Policji z pionu kryminalnego wykonali szereg czynności w tej sprawie i to one doprowadziły ich do namierzenia 37 latka - mówi w rozmowie z Radiem ESKA rzecznik śródmiejskiej policji Jakub Pacyniak.
Zatrzymany to 37-letni obywatel Indii
Jak podała stołeczna policja, zatrzymanym okazał się 37-letni mężczyzna, również obywatel Indii. Na razie śledczy nie ujawniają motywu działania podejrzanego.
- W momencie zatrzymania zachowywał się agresywnie. Miał ze sobą plecak, w którym policjanci znaleźli i zabezpieczyli niewielkich rozmiarów nóż - dodaje policjant.
Na szczęście nikomu z interweniujących policjantów nic się nie stało.
- Zatrzymali go policjanci z wydziału operacyjno rozpoznawczego śródmiejskiej komendy, którzy na co dzień zajmują się poważnymi sprawami kryminalnymi. Są to doświadczeni policjanci, nie doznali jakichkolwiek obrażeń, jak również osoba zatrzymana też została w sposób bezpieczny, zatrzymana - mówi Jakub Pacyniak.
Policjanci prowadzą obecnie czynności mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Według wstępnych ustaleń sprawa ma charakter kryminalny.
- Na ten moment ten mężczyzna znajduje się w komendzie przy ulicy Wilczej. Wykonujemy z nim wstępne czynności procesowe. W kolejnych dniach będziemy wykonywać dalsze, dalsze czynności - dodaje funkcjonariusz.
Śledztwo jest w toku, a funkcjonariusze gromadzą materiał dowodowy, który pozwoli odtworzyć przebieg zdarzenia i ustalić, co doprowadziło do brutalnego ataku w samym centrum stolicy.