Myślał, że zarobi, stracił wszystko. Internetowi oszuści ograbili go z 630 tysięcy złotych

i

Autor: Shutterstock Myślał, że zarobi, stracił wszystko. Internetowi oszuści ograbili go z 630 tysięcy złotych

Piaseczno. Myślał, że robi interes życia. Internetowi oszuści ograbili go z 630 tysięcy złotych

2022-07-01 13:36

Mieszkaniec Piaseczna padł ofiarą internetowych oszustów. Złodzieje skontaktowali się z nim przez internet, obiecując złote góry. Przez kilka dni udawali przedstawicieli firmy brokerskiej, a gdy zdobyli jego całkowite zaufanie, zabrali mu całe oszczędności i zaciągnęli kredyt na pół miliona złotych! Teraz sprawców szuka policja.

Oszuści internetowi ograbili go z 630 tysięcy złotych

Poszkodowany zgłosił się na policję 25 czerwca. Kilka dni wcześniej z 38-letnim mieszkańcem Piaseczna skontaktowali się przez internet ludzie podający się za przedstawicieli firmy brokerskiej. Zaproponowali udział w biznesie. - Przekonali poszkodowanego, że do udziału w inwestycjach konieczne jest zainstalowanie oprogramowania, dzięki któremu przestępcy mieli zdalny dostęp do pulpitu jego komputera – tłumaczy asp. Magdalena Gąsowska z policji w Piasecznie.

Dzięki programowi zyskali dostęp do danych do logowania do konta bankowego. Wtedy wyczyścili je z całych oszczędności. Zniknęło aż 130 tysięcy złotych. Przestępcom to jednak nie wystarczyło i zaciągnęli na niego kredyt na pół miliona złotych!

Przeczytaj również: Dzwoni do Ciebie pracownik banku? Uważaj! To może być oszust

Policja ostrzega, że w okresie wakacyjnym perfidni oszuści mają swoje żniwa. - Apelujemy o ostrożność i rozsądek. Oszuści coraz częściej wykorzystują metodę "na zdalny pulpit". Kradzież pieniędzy odbywa się na oczach pokrzywdzonych. Internetowi przestępcy najpierw nakłaniają ofiarę do zainstalowania programu zdalnej obsługi komputera, a później polecają, by zalogował się do swojego konta bankowego – tłumaczy asp. Gąsowska.

Oszuści obłowili się na starszych osobach. Wielkie pieniądze leciały przez okna

Co zrobić, gdy padniemy ofiarą oszustów?

Co zrobić, jeśli już padniemy ofiarą oszustów i ktoś zaciągnie na nas kredyt? - Po zgłoszeniu się na policję należy dostarczyć do banku dokumenty potwierdzające złożenie zawiadomienia i złożyć reklamację - wyjaśnia asp. Magdalena Gąsowska. Każdy bank ma jednak własne procedury. Żeby uniknąć kłopotów, najlepiej jest po prostu nie ufać obcym i nie udostępniać żadnych danych ani nie zezwalać na dostęp do swoich urządzeń elektronicznych.

Sonda
Znasz kogoś, kto stracił pieniądze na rzecz oszustów?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE