Po pijaku katowali psa, w końcu wyrzucili go przez okno. Sąd bezlitosny dla Łukasza i Magdy

Łukasz Z. i Magda C. zgotowali piekło istotom żyjącym z nimi pod jednym dachem. Nie dość, że znęcali się psychicznie i fizycznie nad członkiem rodziny mężczyzny, to jeszcze bez skrupułów katowali psa, którego ostatecznie Łukasz wyrzucił przez okno! Zwierzę nie przeżyło upadku. Sąd nie miał litości dla zwyrodnialców. Pod koniec czerwca zapadł prawomocny wyrok.

Zakuwane w kajdanki ręce sprawcy. Obok na bruku leży martwy pies. O wyroku dla oprawców przeczytasz na SE.
Autor: Shutterstock (2)/ Shutterstock areszt

Warszawa. Horror za zamkniętymi drzwiami

Horror rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami mieszkania przy ul. Niecałej w Warszawie. Łukasz Z. został oskarżony o znęcanie się psychicznie i fizycznie nad członkiem rodziny i spowodowanie u niego lekkich obrażeń ciała. Z kolei Magda C. usłyszała zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad osobą wspólnie zamieszkującą. Do zdarzeń miało dochodzić od nieustalonego dnia marca do 16 maja 2025 roku.

Wyrzucił psa przez okno!

Nie było to jedyne przestępstwo, którego dopuściła się para, i przez które stanęła przed sądem. Agresji ze strony Łukasza i Magdy doświadczył również ich nierasowy pies. Z informacji przekazanych przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie wynika, że para od marca do 11 maja 2025 roku pod wpływem alkoholu bestialsko katowała czworonoga!

Kobieta kopała, uderzała pięścią i ściskała psa. Z kolei mężczyzna kopał i uderzał zwierzę ręką, aż wreszcie 11 maja w przerażający sposób pozbawił je życia. Łukasz Z. wyrzucił bezbronnego kundelka przez okno mieszkania na pierwszym piętrze kamienicy! Pies spadł na twarde podłoże, doznając obrażeń, skutkujących niewydolnością krążenia o charakterze wstrząsu i ostatecznie śmiercią.

Zwyrodnialcy prawomocnie skazani

Sąd nie miał litości dla zwyrodnialców, których uznał za winnych zarzucanych czynów. 15 stycznia 2025 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wymierzył Łukaszowi Z. karę 5 lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad osobą najbliższą oraz karę 3 lat pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzęciem, orzekając karę łączną 7 lat więzienia. Z kolei Magdzie C. sąd wymierzył kary 1 roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności za znęcanie się nad osobą wspólnie zamieszkującą oraz karę 1 roku pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzęciem, orzekając wobec niej karę łączną półtora roku pozbawienia wolności.

Co więcej, oboje otrzymali zakazy posiadania psów - Łukasz przez 15 lat, Magda przez 5 lat. Muszą też zapłacić nawiązkę na rzecz Schroniska Na Paluchu im. Jana Lityńskiego w Warszawie - on w wysokości 2 tys. złotych, ona o tysiąc złotych mniej.

Wyrok ten nie był jednak prawomocny. Ten zapadł dopiero pod koniec czerwca bieżącego roku. Sąd Okręgowy również nie miał jednak wątpliwości co do winy oskarżonych.

- Wyrokiem Sąd Okręgowego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2026 roku sygn. akt X Ka 452/26, wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie z dnia V K 882/25 został utrzymany w mocy - poinformował prokurator Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Sonda
Czy kary za znęcanie się nad zwierzętami powinny być wyższe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki