Podwójne zabójstwo w Wołominie. Znamy najnowsze ustalenia prokuratury. 19-latek nie przyznał się do winy

2026-03-31 15:24

Śledczy przeprowadzili już czynności z zatrzymanym nastolatkiem. Jest postanowienie o postawieniu 19-latkowi dwóch zarzutów zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Znamy najnowsze ustalenia prokuratury!

Do wstrząsającego odkrycia doszło w poniedziałek (30 marca). Policjanci weszli do mieszkania na drugim piętrze w bloku przy ul. Mieszka I. W środku znaleźli ciała starszego małżeństwa. Obok nich leżał ciężko ranny 19-letni mężczyzna. Ofiarami byli Stanisława i Czesław O., oboje w wieku 75 lat. Na ich ciałach znaleziono rany kłute. Ranny nastolatek został natychmiast przewieziony do szpitala. Ogromne siły policji w ciągu kilku minut zabezpieczyły teren wokół bloku. Funkcjonariusze pracowali w mieszkaniu przez wiele godzin.

Dla mieszkańców bloku i całej okolicy to był szok. Wszyscy podkreślali, że rodzina była spokojna i nie sprawiała żadnych problemów. Pan Franciszek, który znał małżeństwo O. z sąsiedztwa, nie krył emocji. − To byli bardzo fajni ludzie. Mieli jeszcze mieszkanie gdzieś tam poza miastem. Nikt by się nie spodziewał, że coś takiego się wydarzy. Zszokowany jestem. Znałem ich po sąsiedzku. Naprawdę w porządku ludzie byli. Wszystkiego bym się spodziewał, ale nie tego − powiedział poruszony emeryt.

Podobne zdanie miała pani Wiesia z czwartego piętra. Jak mówiła, w bloku panował spokój, a o tragedii nikt nie miał pojęcia.

Znaliśmy się na tyle, że pytaliśmy się o zdrowie, jak pan się czuje. To była bardzo spokojna rodzina, nigdy nie było tu żadnych hałasów, wnuczka w życiu nie widziałam − powiedziała kobieta.

Plotki o tym, że „wnuczek zamordował dziadków”, rozniosły się po osiedlu błyskawicznie. − Przyjechała karetka, policja przyjechała. Mąż mi powiedział, że ktoś został śmiertelnie nożem ugodzony − relacjonowała jedna z mieszkanek, pani Danuta.

Z ustaleń „Super Expressu” wynika, że młody mężczyzna mieszkał z rodzicami. Nie pracował i nie uczył się. Do dziadków miał wpadać od czasu do czasu. Okoliczna młodzież wspomina, że nastolatek miał mieć problem z nadużywaniem telefonu.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Wołominie.

Śledczy przeprowadzili czynności z zatrzymanym. Jest postanowienie o postawieniu 19-latkowi dwóch zarzutów zabójstwa, chodzi o artykuł 148 paragraf pierwszy Kodeksu karnego. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Cały czas przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny, niezagrażający życiu. Jutro zostanie złożony wniosek o tymczasowe aresztowanie − poinformowała „Super Express” Karolina Staros, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Super Express Google News
Sonda
Jaka powinna być kara za zabójstwo?
Zabójstwo młodej kobiety w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki