Polacy nieufni wobec firm zaangażowanych w akcję Łatwoganga
62% Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że marki weszły w akcję Łatwoganga, by poprawić swój wizerunek. 58% twierdzi, że marki wykorzystały sytuację marketingowo, a 32%, że działały pod presją opinii publicznej. W bezinteresowną pomoc wierzy z kolei 56% Polaków - tak wynika z najnowszego sondażu zrealizowanego przez Instytut Badań Pollster w reakcji na głośną medialnie akcję charytatywną.
Równocześnie zdecydowana większość Polaków dobrze ocenia zaangażowane w akcje przedsiębiorstwa i marki - średnia ocena nastawienia Polaków do marek, które wsparły zbiórkę Łatwoganga wynosi 8,3 na 10. Kobiety oceniają je wyżej (8,7) niż mężczyźni (7,9). Najwyższe noty dają markom Polacy w wieku 35−44 lata i 65+ lat oraz osoby z wykształceniem podstawowym i zawodowym.
Choć wydaje się to sprzeczne, te oceny wcale nie wykluczają się w głowach respondentów. Polacy potrafią jednocześnie wystawić markom wysoką notę za zaangażowanie i otwarcie przyznać, że dostrzegają w tym zaangażowaniu interes marketingowy.
Zaangażowanie charytatywne firm wpływa na decyzje zakupowe Polaków?
Jak wynika z badania tylko 25% Polaków deklaruje, że zaangażowanie marek w zbiórkę Łatwoganga skłoni ich do częstszego rozważania ich produktów lub usług. 72% twierdzi, że nie wpłynie na ich decyzje zakupowe. Tylko 2,4% deklaruje, że będzie unikać marek-uczestników akcji.
Wpływ na decyzje zakupowe jest najsilniejszy wśród najmłodszych: 41% Polaków w wieku 18−24 lata deklaruje, że chętniej rozważy marki, które wsparły akcję Łatwoganga. Wśród pokolenia Z odsetek ten wynosi 35%. Wśród osób 65+ tylko 17%, a wśród tzw. pokolenia Boomers 18%.
Polacy nie są ani naiwni, ani cyniczni, są dojrzali jako konsumenci. Potrafią jednocześnie docenić, że marka się zaangażowała, i bez emocji przyznać, że robi to także we własnym interesie. Te dwie oceny żyją obok siebie. Najtrudniejsza informacja dla marek brzmi tak:zaangażowanie społeczne buduje sympatię, ale nie przekłada się automatycznie na decyzje zakupowe. Wyjątkiem są najmłodsi konsumenci i to oni będą decydować o znaczeniu CSR-u w polskim marketingu w najbliższych latach - komentuje wyniki badania Ewa Kubica-Ścieszko Instytut Badań Pollster.
Czy warto pomagać?
Mimo ogólnego sceptycyzmu wobec intencji, 94% Polaków uważa, że marki powinny angażować się w akcje społeczne. Najsilniejsze poparcie dla zaangażowania marek wyrażają najmłodsi: 66% osób w wieku 18−24 lata mówi „zdecydowanie tak”, przy średniej 47%.
Badanie Instytutu Badań Pollster pokazuje też imponującą skalę akcji Łatwoganga, która zaczynała jako dość niszowy i hermetyczny internetowy stream, a w ciągu kilku dni stała się ogólnopolskim fenomenem, o którym mówiły zagraniczne media.
Według badania aż 81% Polaków wie, czym jest akcja Łatwoganga. To wynik wyższy niż przy większości akcji charytatywnych badanych w ostatnich latach. Świadomość jest najwyższa wśród najmłodszych dorosłych - w grupie 18−24 lata wynosi 93%, a wśród pokolenia Z 91%.Wśród Polaków z wykształceniem wyższym świadomość sięga 88%, a wśród mieszkańców miast powyżej 500 tysięcy mieszkańców 89%.
Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Pollster metodą CAWI w dniach 28−29 kwietnia 2026 na reprezentatywnej próbie 1068 dorosłych Polaków. Pytania dotyczące nastawienia do marek i oceny ich motywacji zadawane były wyłącznie osobom, które słyszały o akcji Łatwoganga iwiedzą, czego dotyczy (n=967). Wszystkie różnice między grupami społeczno-demograficznymi wskazane w niniejszym materiale są istotne statystycznie na poziomie ufności 95%.
Łatwogang pobił rekord polskiego internetu i zebrał ponad 251 mln zł. Gwiazdy zdominowały transmisję: