Czarną serię zapoczątkował w środę, 7 października, w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce 19-letni Jakub Z., uczeń tej szkoły, wyciągnął z plecaka nóż! Zaatakował uczniów oraz nauczycieli - w sumie 9 osób. Dodatkowo policyjni pirotechnicy zabezpieczyli plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty, który Jakub Z. zostawił w sali lekcyjnej w szkole. Ktoś wyrzucił ten plecak przez okno, kiedy zobaczył, że z plecaka wydobywa się dym. Z kolei w czwartek, 8 października, 15-letni były uczeń Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II. wtargnął do budynku i zadał śmiertelny cios szkolnej woźnej. Nastolatek ranił również dyrektora placówki i nauczycielkę. Natomiast w Sierpcu zatrzymano 17-latka który wśród rówieśników miał rozpowiadać, że „zrobi coś złego w szkole”. Znaleziono u niego dwa noże, a w jego telefonie historię wyszukiwania informacji o planowanym ataku.
Hipotezy o wyzwaniu w szkołach
Zaczęły pojawiać się hipotezy dotyczące przyczyn ataku. Jedna z nich to internetowy challenge. W związku z tym Kids Alert wydał komunikat, z którego wynika, że przyczyną ataku nie jest wyzwanie, czy internetowa gra.
Napisano: „W ramach prowadzonego monitoringu nie stwierdziliśmy istnienia żadnego internetowego wyzwania polegającego na przychodzeniu do szkół z nożami i atakowaniu innych osób".
Kids Alert dodaje, że wniosek ten został wysunięty po dogłębnym zbadaniu.”Nie opieramy tego stanowiska na przypuszczeniach. Aktywnie monitorujemy przestrzeń internetową, identyfikując niebezpieczne zjawiska, trendy, społeczności i treści mogące stanowić zagrożenie dla dzieci i młodzieży. W ramach prowadzonego monitoringu nie stwierdziliśmy istnienia żadnego internetowego wyzwania polegającego na przychodzeniu do szkół z nożami i atakowaniu innych osób."
Aplikacja Kids alert funkcjonuje od 2025 roku i jej celem jest dbanie o bezpieczeństwo dzieci w sieci.