Mieszkańcy opłakują śmierć 12-latka, który zabił się na sankach. Na górce stanęły znicze [ZDJĘCIA]

2021-01-22 13:23 ac

Na Górce Szczęśliwickiej pojawiają się zasmuceni mieszkańcy i zapalają znicze w miejscu straszliwej tragedii. W miniony weekend 12-letni chłopiec, zjeżdżając na sankach, uderzył głową o ławkę. Pomimo długotrwałej reanimacji i pomocy lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Warszawiacy nadal nie mogą otrząsnąć się po tym, co stało się tu kilka dni temu. Górka Szczęśliwicka, która do tej pory tętniła zimowym życiem stała się przerażająco pusta.

Przypomnijmy, że do koszmarnej tragedii doszło w sobotę, 16 stycznia. 12-letni chłopiec, który przyjechał do Warszawy na ferie z Zamościa bawił się na ośnieżonej górce w Parku Szczęśliwickim. Podczas zjazdu na sankach 12-latek wjechał w ławkę, która znajdowała się u zbocza góry. Nieszczęśliwie uderzył w nią głową, z której polała się krew. Na miejsce natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Niestety, pomimo długotrwałej reanimacji i przewiezienia dziecka do szpitala, 12-latek zmarł. 

Sprawę śmierci chłopca bada już prokuratura. Na razie nie stwierdzono, kto jest winny tragedii. Jedno jest pewne - rodzice innych dzieci są przerażeni i omijają niebezpieczne miejsce. Górka Szczęśliwicka, która do tej pory tętniła zimowym życiem, opustoszała. Na miejsce przychodzą zrozpaczeni mieszkańcy i przyjaciele 12-latka, którzy zostawiają znicze. Na miejscu pojawiły się też oznaczenia mówiące o zakazie zjazdu. 

Będą zmiany w Parku Szczęśliwickim

Po wypadku ratusz dzielnicy zapowiedział, że miejsce to zostanie zabezpieczone, aby dzieci wiedziały, że nie wolno tam zjeżdżać na sankach. Zgodnie z naszymi zapowiedziami, po tragicznym wypadku na górce w parku Szczęśliwickim, montujemy siatkę w miejscu, gdzie nie wolno zjeżdżać na sankach - poinformował w piątek urząd dzielnicy stołecznej Ochoty.

Jak przekazano, siatka jest rozwiązaniem tymczasowym. - Chodzi o to, żeby nikt w tym miejscu już nie zrobił sobie krzywdy - wskazał urząd. W miejscu siatki, ale już na stałe, mają być nasadzenia. Będą to prawdopodobnie pasy krzewów.

Zjeżdżał na sankach. Zginął uderzając głową o ławkę