Trzaskowski zgolił głowę dla Łatwoganga? W sieci krąży fake news

2026-04-28 8:56

Rafał Trzaskowski z ogoloną głową na fotelu fryzjerskim? Taki obrazek krąży w sieci, sugerując, że prezydent Warszawy wziął udział w akcji charytatywnej Łatwoganga. Czy to prawda, czy kolejna internetowa dezinformacja? Sprawdzamy, co kryje się za popularną grafiką.

Rafał Trzaskowski - fake news z ogoloną głowa

i

Autor: Sekcja Newsów/ Facebook

Trzaskowski ogolił głowę na łyso?

Rekordowa akcja charytatywna Łatwoganga odbiła się szerokim echem w sieci. W wydarzenie zaangażowane były niezliczone gwiazdy, celebryci i influencerzy. W social mediach co chwila pojawiały się informacje o kolejnych osobach publicznych zaangażowanych lub wspierających tę bezprecedensową akcję prowadzoną na rzecz dzieci chorych onkologicznie. Wiele znanych osób zdecydowało się nie tylko wpłacić pieniądze, ale również - w geście solidarności z chorymi - obciąć się na łyso. 

W zalewie informacji łatwo jednak o uleganie dezinformacji i tak też się niestety stało w tym przypadku. Jak donosi portal Demagog.pl, na Facebooku w trakcie trwania akcji zaczęto rozpowszechniać grafikę przedstawiającą łysego Rafała Trzaskowskiego siedzącego na fotelu fryzjerskim. Wiarygodnie wyglądająca grafika sugerowała, że prezydent Warszawy dołączył do akcji influencera Łatwoganga i ściął się "na zero".

Okazuje się jednak, że jest to fake i grafika stanowi przerobione zdjęcie z wizyty prezydenta Warszawy u fryzjera upublicznione w styczniu 2024 roku. Już wówczas na jednym z portali satyrycznych pojawiła się przeróbka przedstawiająca Trzaskowskiego z ogoloną głową, a teraz zdjęcie zyskało nowe życie przy okazji akcji Łatwoganga.

Łatwogang bez polityków

Co istotne, od początku słynnego już 9-dniowego streamu influencer Łatwogang konsekwentnie odmawiał udziału w nim polityków, co w opinii wielu internautów było jednym z elementów wielkiego sukcesu zbiórki i odróżniało ją m.in. od działań Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. 

Sam organizator akcji Łatwogang tłumaczył podczas nadawania, że byłby skłonny wpuścić na live'a polityków, ale tylko na zasadzie pogodzenia się ich podczas transmisji - podał tu przykład wizyty Donalda Tuska i Karola Nawrockiego, podczas której politycy mieliby podać sobie ręce na zgodę. Jednocześnie influencer podkreślał, że polityka dzieli społeczeństwo i w związku z tym woli, żeby przedstawiciele tego środowiska nie brali udziału w akcji na wizji (co nie zmienia faktu, że mogli - jak każdy - wesprzeć akcję finansową). 

Łatwogang pobił rekord polskiego internetu i zebrał ponad 251 mln zł. Gwiazdy zdominowały transmisję:

SŁOMKA O PODPINANIU SIĘ PD AKCJĘ ŁATWOGANG PRZEZ POLITYKÓW

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki