TYLKO U NAS! Szpital na Banacha ZAMKNIĘTY! Przez bezmyślnego pielęgniarza?!

2020-03-19 15:10 IW
Koronawirus w Polsce: Kolejny wzrost liczby zakażonych
Autor: archiwum se.pl

To się w głowie nie mieści. SOR w jednym z większych szpitali w Warszawie sparaliżowany przez "durnego" pracownika? Według naszych ustaleń potwierdzone zakażenie koronawirusem u ważnego pracownika i jego skrajna nieodpowiedzialność - to przyczyny dezynfekcji zamknięcia SORu jednego z największych szpitali w stolicy!

Szpital na Banacha zamknięty. Taką informację przekazaliśmy w czwartek przed godz. 13. Powód brzmiał dość zagadkowo - przyczyną zamknięcia Szpitala Banacha w Warszawie jest sytuacja epidemiczna. Już wiemy co się wydarzyło w placówce! Jak przekazali nam pracownicy szpitala, powód to potwierdzenie zakażenia u jednego z pielęgniarzy! Mężczyzna, mimo obowiązku kwarantanny, nie zastosował się do niego. - To nasz naczelny pielęgniarz, u którego żony test na koronawirusa wyszedł pozytywnie. On sam miał również objawy. Mimo to, przychodził do pracy! - zdradza nam jeden z pracowników szpitala na Banacha. 

KORONAWIRUS. Zobacz co przewiduje Warszawie znany jasnowidz!

Jak opowiada pracownik szpitala na Banacha, pielęgniarz, u którego jak się okazało, test na koronawirusa również wyszedł pozytywnie, był wszędzie. Od gabinetu ordynatora, po izbę przyjęć! - Cały szpital został objęty kwarantanną. Od kilku godzin nie przyjmujemy nikogo. Niedawno dowiedzieliśmy się, że wojewoda wydał zakaz opuszczania szpitala przez kogokolwiek. Najprawdopodobniej będziemy musieli tu wszyscy zostać - relacjonuje nam pracownik szpitala. 

Ratownicy uwięzieni w NIELUDZKICH warunkach. Zobacz, jak są traktowani! [GALERIA]

O godz. 15 zapadła decyzja wojewody - pracownicy mogą go opuścić. Jak nam przekazali lekarze ze szpitala na Banacha, mają pracować normalnie. Pytają jednak - co dalej? - Przecież cały personel może być zarażony? I co wtedy? - zadaje pytanie jeden z pracowników szpitala, który z nami rozmawiał. 
Informujemy, że nie ma decyzji o zamknięciu szpitala przez Wojewodę Mazowieckiego, ani przez Państwowego Inspektora Sanitarnego w m.st. Warszawie, pod którego nadzorem znajduje się Centralny Szpital Kliniczny. W szpitalu prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne przez upoważnionych przedstawicieli Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego. Szpital jest obecnie dezynfekowany, a Izba Przyjęć czasowo zamknięta. Pacjenci potrzebujący pilnej pomocy kierowani  są do innych Izb Przyjęć. Pacjenci przebywający w szpitalu są pod opieką medyczną. Szpital nie zaprzestał działania - poinformowało biuro prasowe wojewody mazowieckiego. 

KORONAWIRUS: Zarażony pracownik Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie!