Józef utopił się w traktorze we własnym stawie. Chciał tylko zaorać pole

2021-05-14 8:21
 Krześlin. Józef utopił się w traktorze we własnym stawie. Chciał tylko zaorać pole
Autor: Andrzej Woźniak Krześlin. Józef utopił się w traktorze we własnym stawie. Chciał tylko zaorać pole

Rolnik z Mazowsza utopił się w zbiorniku wodnym znajdującym się za jego stodołą. Jechał ciągnikiem orać pole. Chociaż znał trasę, jak własną kieszeń wpadł do wody. Ciągnik przewrócił się, a jego kierowca Józef M. (+ 83 l.) z Krześlina zachłysnął się wodą. Lekarzowi nie udało się uratować mężczyzny. Zmarł na brzegu stawu.

Do tego tragicznego wypadku z udziałem 84-letniego rolnika doszło12 maja po południu w Krześlinie pod Siedlcami (mazowieckie).  Józef M. (+84 l.) wyjechał w pole ciągnikiem, by wykonać nim kilka prac na terenie gospodarstwa jego syna. Trasę znał doskonale, mógł ją pokonać z zamkniętymi oczami. Ale stało się coś, czego nie da się wytłumaczyć.

Zobacz koniecznie: Siedmiolatka zginęła na oczach mamusi. Jej krzyk i rozpacz niosły się po wsi. Makabra w Krupiej Wólce

Krześlin. Traktor pana Józefa spadł do stawu. Mężczyzna utopił się

Pan Józef jadąc do orki zboczył ze ścieżki. Traktor spadł do stawu lądując do góry kołami na dnie zbiornika. Rolnik jeszcze zdążył wydostać się z siedzenia traktora na powierzchnię wody, ale z niewiadomych przyczyn stracił przytomność. Pływającego głową do dołu 84-latka po kilkunastu minutach znaleźli członkowie rodziny. Strażacy błyskawicznie wydobyli go na brzeg.

Policja wyjaśnia dlaczego pan Józef wjechał do stawu

Lekarz karetki pogotowia usiłował przywrócić 84-latkowi czynności życiowe. Ponad pół godziny trwała walka o jego życie. Niestety pan Józef zmarł na brzegu swojego stawu.

Policja prowadzi czynności wyjaśniające.

Najpierw musimy ustalić, co spowodowało, że  rolnik  zjechał do stawu, może zasłabł lub się zagapił. To wszystko wyjaśni śledztwo pod nadzorem prokuratury - informuje kom. Agnieszka Świerczewska z KMP w Siedlcach.

Zobacz: Karolina w szale zadźgała Igora. Mieli przed sobą całe życie. Wstrząsające morderstwo w Warszawie

Na miejscu tragedii w Krupiej Wólce pod Warszawą płoną znicze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE