Wotum zaufania i absolutorium dla Rafała Trzaskowskiego w cieniu afery o Szpital Południowy. Padły wnioski o dymisje wiceprezydentów

Sesja, na której radni mieli udzielać prezydentowi Warszawy wotum zaufania i absolutorium, zaczęła się od wielogodzinnej, emocjonalnej dyskusji po aferze w Szpitalu Południowym. Posłowie PiS i Lewicy oskarżali prezydenta o bagatelizowanie skandalu. Radni domagali się dymisji trzech wiceprezydentów i dwóch radnych.

  • Sesję absolutoryjną zdominowała burzliwa debata o aferze w Szpitalu Południowym.
  • Opozycja zażądała dymisji trzech wiceprezydentów Warszawy oraz dwóch radnych.
  • Rafał Trzaskowski zapowiedział, że decyzje personalne podejmie dopiero po zakończeniu audytu i śledztwa.
PACJENCI SOR W SZPITALU POŁUDNIOWYM. PATOLOGIA! POMYLILI MOJĄ RĘKĘ Z ŁYDKĄ! - KOMENTERY

Burzliwy początek sesji

Miejsca na widowni w sali obrad w Pałacu Kultury i Nauki zajęli wczoraj w większości członkowie stowarzyszenia SOR (Stołeczna Operacja Referendalna), którzy próbują zbierać podpisy za odwołaniem prezydenta Warszawy.

- Chce pan ulotkę? - rzucili do posła Adriana Zandberga, który nie był jedynym politykiem przysłuchującym się obradom (przyszli też Piotr Gliński i Sebastian Kaleta z PiS, Magdalena Roguska i Dorota Łoboda z KO, czy Anna Maria Żukowska z Nowej Lewicy). Zandberg ulotki referendalnej odmówił, ale zaatakował prezydenta Warszawy:

- Mówił pan, że Szpital Południowy to pana oczko w głowie? To tak słabo wygląda nadzór nad placówką, z której był dumny? Ja liczyłem, że dziś usłyszymy kto i kiedy złoży dymisję za tę aferę - grzmiał lider Nowej Lewicy. PiS domagał się odwołania wiceprezydentów Tomasza Menciny (odpowiada za spółki), Renaty Kaznowskiej (odpowiada za programy zdrowotne) i Aldony Machnowskiej-Góry (zasiadała w radzie nadzorczej Południowego), wezwali też do dymisji wiceprzewodniczącą Rady Warszawy Ewę Janczar (zasiada w radzie szpitala Bródnowskiego, gdzie również pracował bohater afery szpitalnej, Dawid Kacprzyk). - Bohater tej afery był radnym KO, szefem młodzieżówki, to był wasz kumpel. To nie jest więc skandal jednostkowy, a systemowa brudna wspólnota – sugerował poseł PiS Piotr Gliński.

Trzaskowski: poczekajmy na wyniki audytu

Trzaskowski jednak dymisje polityczne odłożył do momentu, kiedy będą wyniki audytu w szpitalu (mają być do końca lipca) i ustaleń prokuratury (śledztwo potrwa dłużej). Aferą ma się też zająć komisja rewizyjna rady.

- Mamy do czynienia z sytuacją, że jeden lekarz postępował w sposób nieuczciwy. W odpowiedzi na to został zwolniony zarząd Szpitala Południowego i odwołałem Radę Nadzorczą. Żeby nie było żadnych wątpliwości, że ta sprawa zostanie wyjaśniona. Zarządziłem audyt w tym szpitalu i w innych. Odwołałem polityków z rad nadzorczych. Takie są fakty. A oskarżenia? Ostatnie oskarżenia są niezwykle poważne, o śmierć pacjentów, ale ja nie mam możliwości sprawdzenia czy pacjenci na SOR byli właściwie obsługiwani. To musi zrobić prokuratura - odpowiadał prezydent Rafał Trzaskowski na zarzuty polityków.

Jest wotum zaufania i absolutorium

Mimo ostrej krytyki ze strony opozycji, Rafał Trzaskowski ostatecznie uzyskał wotum zaufania oraz absolutorium za wykonanie budżetu za 2025 rok. Za głosowali radni Koalicji Obywatelskiej, przeciw byli radni PiS oraz klubu Lewica - Miasto Jest Nasze - Wspólne Jutro. Po zakończeniu głosowań odbyła się jeszcze nadzwyczajna sesja poświęcona Szpitalowi Południowemu, jednak została szybko zamknięta, ponieważ temat został wcześniej wyczerpany podczas wielogodzinnej debaty.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki