Zamknęli pętlę autobusową przez tajemniczy termos. Interwencja pirotechników trwała kilka godzin

We wtorek służby interweniowały na pętli autobusowej Bródno-Podgrodzie na Targówku po zgłoszeniu dotyczącym podejrzanego przedmiotu. Policjanci zabezpieczyli teren, a na miejsce wezwano policyjnych pirotechników. Okazało się, że pozostawiony przedmiot... to termos.

  • Zgłoszenie wpłynęło we wtorek po godz. 14.
  • Policja zamknęła pętlę Bródno-Podgrodzie, a przedmiot sprawdzili pirotechnicy.
  • Przed godz. 18 działania zakończono, a pętla została ponownie otwarta.
Zwłoki małżeństwa na Targówku. Tak wyglądała akcja kontrterrorystów. Nagranie trafiło do sieci

Podejrzany przedmiot na pętli autobusowej

We wtorkowe popołudnie służby otrzymały zgłoszenie o przedmiocie pozostawionym w rejonie pętli Bródno-Podgrodzie. Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, zabezpieczyli teren i wygrodzili teren. Ponieważ nie było wiadomo, co znajduje się w środku, wezwano pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji. Ich zadaniem było sprawdzenie, czy pozostawiony przedmiot stanowi zagrożenie.

Pirotechnicy sprawdzili termos

Interwencja trwała kilka godzin. Ostatecznie okazało się, że tajemniczym przedmiotem był termos. Nie ma informacji, czy był pusty, czy znajdowała się w nim zawartość. Przed godz. 18 służby zakończyły działania, a zabezpieczony teren został odblokowany. Ruch na pętli autobusowej wrócił do normy.

Utrudnienia dla pasażerów

Zamknięcie pętli wpłynęło na kursowanie komunikacji miejskiej. Warszawski Transport Publiczny poinformował o czasowym wyłączeniu przystanków z użytkowania i skierowaniu autobusów na trasy objazdowe.

Źródło: Miejski Reporter

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI