Zatrzymanie matki oskarżonego o zabójstwo Mai z Mławy. "Usłyszy zarzut"

We wtorek (22 września) 47-letnia Katarzyna G. została zatrzymana w Mławie podczas policyjnej akcji zleconej przez Prokuraturę Okręgową w Płocku. Funkcjonariusze przeszukiwali jej dom i zabezpieczali dokumenty oraz nośniki danych. W trakcie czynności jeden z policjantów został zaatakowany. - Został uderzony przez znajdującą się tam kobietę - przekazała nam KWP z siedzibą w Radomiu. Dziś Katarzyna G. ma usłyszeć zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza oraz jego znieważenia.

Mecenas Wojciech Kasprzyk przemawia do mikrofonów. Na miniaturze obok kobieta. O zatrzymaniu matki oskarżonego na SE.
Autor: foto & reproduckja Tomasz Nowociński / Super Express
  • Policjanci zabezpieczyli w domu dokumenty i nośniki danych, w tym telefon.
  • Podczas przeszukania 47-latka miała uderzyć funkcjonariusza.
  • Dziś kobieta ma usłyszeć dwa zarzuty związane z atakiem na policjanta.
Rodzina zabójcy Mai z Mławy pozwana! Pełnomocnicy rodziny bronia dobrego imienia zmarłej

Matka Bartosza G. usłyszy zarzut po ataku na funkcjonariusza

We wtorek wieczorem (22 września)  funkcjonariusze mazowieckiej policji wykonywali czynności na terenie Mławy na polecenie Prokuratury Okręgowej w Płocku. W ramach działań przeszukano dom Katarzyny G. i zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych, między innymi telefon. W trakcie tych czynności jeden z policjantów został zaatakowany przez 47-letnią kobietę.

- Funkcjonariusz podczas wykonywania czynności zleconych przez Prokuraturę Okręgową w Płocku, podczas zabezpieczania dokumentów, został uderzony przez znajdującą się tam 47-letnią kobietę - przekazał zespół prasowy KWP w Radomiu.

Katarzyna G. została zatrzymana i przewieziona do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Dziś mają zostać wykonane z nią dalsze czynności.

- Dzisiaj usłyszy zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego oraz jego znieważenia.

W przestrzeni publicznej pojawiły się informacje, że kobieta próbowała ugryźć funkcjonariusza.

Kasprzyk: „Obawialiśmy się o życie nasze i naszych rodzin”

Dziś do zatrzymania Katarzyny G. odniósł się mecenas Wojciech Kasprzyk, pełnomocnik rodziny Mai. Jak mówi, najważniejsze jest teraz poczucie bezpieczeństwa jego oraz osób związanych ze sprawą.

- Jest to przede wszystkim ogromna ulga psychiczna, ponieważ obawialiśmy się o życie nasze i naszych rodzin. Dzisiaj mamy zagwarantowaną opiekę policji. Od wczoraj wykonywane są z nami czynności, ale więcej na ten temat nie mogę powiedzieć, ponieważ postępowanie trwa - mówi mecenas. Przyznaje, że wcześniej nigdy nie miał policyjnej ochrony. - Na pewno dzięki temu jestem dużo bardziej spokojny. Cieszy mnie, że w końcu ktoś zajął się tą sprawą - dodaje.

Rodzina Mai szukała pomocy w Ministerstwie Sprawiedliwości

Zatrzymanie Katarzyny G. nastąpiło po miesiącach narastającego konfliktu między rodziną zamordowanej Mai a matką Bartosza G.

21 września Jarosław Kowalski, ojciec Mai, wraz z mecenasami Wojciechem Kasprzykiem i Aleksandrą Bogielską pojawił się w Ministerstwie Sprawiedliwości. Powodem były między innymi zastrzeżenia dotyczące postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Mławie oraz obawy o bezpieczeństwo rodziny.

W marcu Jarosław Kowalski składał zawiadomienie dotyczące podejrzenia stalkingu i gróźb karalnych. Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone Rodzina Mai nie zgadzała się z takim rozstrzygnięciem i zapowiadała dalsze działania. Delegacja spotkała się z wiceministrem sprawiedliwości Dariuszem Mazurem. Na 1 października zaplanowano również spotkanie z przedstawicielami Prokuratury Krajowej. 

Wątek zlecenia zabójstwa

Pojawiły się również informacje dotyczące Omara, obywatela Pakistanu. W materiale Polsat News przedstawiono jego relację dotyczącą kontaktów z Bartoszem G. oraz Katarzyną G. Według tej relacji Omar miał poznać Bartosza G. podczas pobytu w ośrodku dla nieletnich w Grecji, a później przyjechać do Polski. Miał również mieć kontakt z Katarzyną G. Mężczyzna twierdzi, że kobieta zleciła zabójstwo Jarosława Kowalskiego oraz mecenasa Wojciecha Kasprzyka. Pełnomocnicy rodziny Mai chcą, aby Omar został przesłuchany i aby śledczy sprawdzili jego relacje z Bartoszem G. oraz Katarzyną G.

Źródłem konfliktu jest zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy. Dziewczyna zaginęła w kwietniu 2025 roku, dzień po spotkaniu z Bartoszem G. 1 maja jej ciało znaleziono w zaroślach w pobliżu zakładu należącego do rodziny 18-latka. Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia głowy będące skutkiem wielokrotnych uderzeń. Bartosz G. został zatrzymany w Grecji, a po powrocie do Polski usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Nie przyznał się do winy.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI