Borkoś nadal jest w śpiączce. Rodzina przeciera oczy ze zdumienia

2021-10-20 18:12
Borkoś miał wypadek! Znany ratownik medyczny walczy o życie
Autor: Facebook, Borkoś

Tysiące osób łącza się we wsparciu dla rannego medyka. Marcin „Borkoś” Borkowski uległ w 13 października bardzo poważnemu wypadkowi. Od tamtej pory leży w stanie śpiączki w szpitalu przy ul. Szaserów. Przeszedł kilka skomplikowanych operacji. Powstała zbiórka na jego rehabilitację. Jego rodzina przeciera oczy ze zdumienia, bo zebrana kwota robi wrażenie!

Nazywają go bohaterem bez peleryny. Swoim motoambulansem przemierzał warszawskie ulice i był pierwszy tam, gdzie ważyły się losy ludzkiego życia i zdrowia. Swoją ogromną wiedzą dzielił się w mediach społecznościowych, propagując wiedzę na temat pierwszej pomocy. Opowiadał o swojej pracy z pasją i zaangażowaniem. Uświadamiał kierowców jak powinni zachować się na miejscu wypadków. Jego działalność była bezcenna. Teraz sam potrzebuje pomocy. Nic dziwnego, że zbiórka na ratowanie jego zdrowia bije rekordy.

W piątek 15 października rodzina medyka uruchomiła na serwisie pomagam.pl zbiórkę na rehabilitację medyka. Zakładaną w zbiórce kwotą było 100 tys. złotych. W niecały tydzień górny pułap został przebity dwukrotnie, gdyż w środę na koncie było aż 203 tys. złotych! Wpłat dokonało ponad 5 700 darczyńców.

Pomagał innym, dziś sam potrzebuje pomocy

- Bliski naszemu sercu Ratownik Medyczny, kierowca MotoAmbulansu - Marcin BORKOŚ Borkowski uległ wypadkowi i utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. Jego stan lekarze określają jako ciężki, ale stabilny - czytamy w opisie zbiorki zorganizowanej przez Sylwię Borkowską.

„Kto może niech odda krew”

Równolegle ze zbiórką pieniędzy trwa akcja oddawania krwi. Pomoc Marcinowi można oddając krew ze wskazaniem: Marcin Borkowski, Wojskowy Instytut Medyczny, Odział Intensywnej Opieki Medycznej. O pomoc dla ratownika apeluje m.in. były funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji, Marcin "Miksza" Borys.

Sonda
Czy wpłacisz pieniądze na rehabilitację "Borkosia"?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE