- Tragiczne odkrycie w Sarnowej Górze.
- Ciało 67-latki znaleziono w zaspie śniegu z obrażeniami głowy.
- Policja zatrzymała 45-letniego mężczyznę w związku ze śmiercią kobiety.
Sarnowa Góra. Zwłoki kobiety w zaspie śniegu
Nadkom. Bożena Kuklak z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie poinformowała w czwartek, 22 stycznia, że dzień wcześniej wieczorem wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 67-letniej kobiety, mieszkanki gminy Sońsk. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze znaleźli zwłoki zaginionej z obrażeniami głowy. Leżały w zaspie śniegu na terenie posesji należącej do zmarłej kobiety.
Zatrzymany 45-latek
- W związku ze zdarzeniem policjanci zatrzymali 45-letniego mężczyznę, mieszkańca powiatu ciechanowskiego - przekazała nadkom. Bożena Kuklak.
W rozmowie z PAP policjantka odmówiła podania szczegółów sprawy, w tym dotyczących zatrzymanego mężczyzny i okoliczności znalezienia zwłok kobiety. Zaznaczyła, że w sprawie, do której na miejscu czynności procesowe wykonywali policjanci pod nadzorem prokuratora, zostanie wszczęte śledztwo.
Okoliczności śmierci kobiety wyjaśnia prokuratura
Z ustaleń PAP wynika, że o zaginięciu 67-latki w środę wieczorem powiadomiła policję córka. W poszukiwaniach uczestniczyli strażacy. Z relacji syna zaginionej, mieszkającego wraz z matką, miało wynikać, że kobieta wyszła z domu szukać psów.
- Podczas przeszukania najbliższej okolicy na terenie posesji znaleziono martwą kobietę w zaspie śniegu, nieopodal budynków - potwierdził w rozmowie z PAP rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ciechanowie bryg. Radosław Osiecki.
Jak przyznał, z raportu dotyczącego poszukiwań, w których uczestniczyło 16 strażaków, wynika, że po odkryciu zwłok 67-latki stwierdzono u niej rozległe obrażenia głowy.
Okoliczności w jakich doszło do jej śmierci bada policja i Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie.