Marta Manowska nie ma dzieci. Słowa mamy ją zdziwiły. "Macierzyństwo to dożywocie"
Marta Manowska na swoim instagramowym profilu dodała zaskakujące nagranie. Widać na nim gwiazdę telewizji, która zmywa makijaż, a przy tej prozaicznej czynności porusza bardzo ważny temat związany z posiadaniem dzieci. Hasło, które budzi emocje, to macierzyństwo jako dożywocie.
Macierzyństwo to dożywocie. Cały dzień chodzą mi po głowie słowa mojej mamy, bo to ona dzisiaj w taki sposób odpowiedziała. Nasza rozmowa zaczęła się w taki sposób, że rozmawiałyśmy o bliskiej osobie, która spodziewa się dziecka i pomyślałam sobie: rany boskie, ile to trudu, ile ją czeka nieprzespanych nocy, trudu porodu, połogu, jakiegoś takiego przystosowania się do nowej sytuacji i fizycznie, i psychicznie. I potem rozmawiałyśmy, bo to było przy śniadaniu, że tak, ale przecież jest tyle piękna w macierzyństwie. A ja powiedziałam: a co to właściwie jest macierzyństwo? A moja mama powiedziała: to dożywocie - opowiedziała Manowska w sieci.
Prowadząca show "Rolnik szuka żony" dodała, że chodziło o fakt, iż rodzic zawsze będzie martwił się o swoje pociechy, nawet, gdy te będą już samodzielne i dorosłe, nawet, gdy, tak jak Manowska, będą po czterdziestce.
Zobacz także: Incydent na planie "Rolnik szuka żony". Dron nagle spadł do stawu!
Internauci komentują. Manowska zdradziła, co z jej planami macierzyńskimi
Manowska jest panną i osobą bezdzietną, choć już 9 lat temu w jednym z wywiadów mówiła, że bardzo chciałaby mieć dziecko.
Tak naprawdę to myślę, że każda z nas pragnie dziecka, domu, poczucia bezpieczeństwa. Ja też czekam na ten moment - wyznała Pomponikowi.
Jej życie potoczyło się jednak inaczej. W komentarzu na Instagramie odpowiedziała na pytanie, czy chciałaby być mamą i czy myśli o macierzyństwie.
Już chyba nie, ale miałam momenty, kiedy myślałam - zdradziła.
Jak na stwierdzenie, że macierzyństwo to dożywocie zareagowali internauci?
"Jako mama 2 dzieci, małych, a jednego nawet bardzo małego, przyznam, że określenie twojej mamy wydaje mi się bardzo trafne i nie chodzi o to, że to jest tylko kara i coś złego. To jest dożywotnie dźwiganie ciężaru nie tylko swoich trosk, ale i trosk dzieci, które kocha się miłością tak wielką i nieopisaną, że czasem aż przytłaczającą", "Kto tego nie doświadczy, to nie zrozumie", "50 proc. szczęścia i 50 proc. lęku. Tak bym to oszacowała", "Dożywocie - piękne, cudowne, ale też momentami pełne wątpliwości i zwątpienia… ale mimo wszystko - warte wszystkiego" - czytamy w sieci.
Zobacz także: Zero rozwodów i błysk w oku. Marta Manowska opowiedziała o fenomenie miłości w "Rolnik szuka żony"
Zobacz więcej zdjęć. Izabela Janachowska pokazała ujęcia z porodówki! "Pierwsze chwile razem". Uroczo!