"Żona dla Polaka. Toronto" - Dorota wciąż rozdarta. Decyzja już zapadła, ale widzowie muszą poczekać
Paweł i Dawid zdążyli już zadomowić się w imponującej rezydencji Doroty w Toronto. Kandydaci nie zamierzali jednak próżnować i chętnie pomagali gospodyni w codziennych obowiązkach. Wkrótce odwiedziła ją kuzynka - osoba, która namówiła ją do udziału w programie.
Krewna nie miała wątpliwości, że Dorota zasługuje na miłość.
To jest wciąż młoda kobieta. To, że został jej odebrany mąż, to nie znaczy, że ona nie może kontynuować życia. Ona wciąż potrzebuje miłości i zaopiekowania
- podkreśliła.
Zobacz także: Dorota z "Żona dla Polaka. Toronto" mieszka w luksusowej willi z basenem. Mamy zdjęcia
Kuzynka była pod wrażeniem obu mężczyzn.
Ja bym wzięła dwóch
- zażartowała.
Dorota nie zwalniała tempa i zabrała kandydatów na lekcję tańca.
Ciężko mi powiedzieć, z którym większą chemię poczułam
- przyznała singielka z "Żona dla Polaka. Toronto".
Przed ostateczną decyzją poprosiła synów o radę. Pod koniec dnia zaprosiła obu mężczyzn do najstarszej restauracji w Toronto, gdzie podziękowała im za wspólnie spędzony czas.
Jesteście obydwaj genialni i jest trudno pomiędzy wami wybrać
- wyznała.
Choć decyzja już zapadła, jej wybór widzowie poznają dopiero w ostatnim odcinku "Żona dla Polaka. Toronto".
Przeczytaj także: Burza po "Żona dla Polaka. Toronto". Dorota we łzach, a internauci nie mają litości dla Pawła. Mężczyzna zabrał głos
Matt dokonał wyboru. Łzy, wyznania i pierwsze wspólne plany
Matt nie miał już wątpliwości. Podczas spotkania z Kacprem Kuszewskim oraz kandydatkami ogłosił, że chce kontynuować znajomość z Kasią.
Decyzja wywołała ogromne emocje.
To było zauroczenie od pierwszego wejrzenia
- wyznała zapłakana Kasia.
Alicja i Ewa przyjęły decyzję z klasą i życzyły parze szczęścia.
Matt i Kasia zaczęli snuć pierwsze wspólne plany.
Dla mnie tam, gdzie serce, tam jest dom
– powiedziała kobieta.
Kiedy już zostali sami, Matt i Kasia wybrali się do Polskiego Centrum Kultury, gdzie włożyli ludowe stroje i wspólnie tańczyli. Później kawaler zabrał kobietę do swojego mieszkania, gdzie od teraz będą spędzać czas. Kasia szybko zauważyła, że brakuje w nim kobiecej ręki. Matt zapewnił jednak, że jest gotowy na zmiany.
Skandal u Maćka. Policzek, ostre słowa i szokujące wyznanie
Największe emocje w ósmym odcinku "Żona dla Polaka. Toronto" wybuchły podczas pożegnania Maćka i Wioli. Kobieta była przekonana, że ich relacja ma przyszłość, dlatego decyzja mężczyzny była dla niej ogromnym ciosem.
A może ty chcesz dziewczynom coś powiedzieć?
- zaczęła wymownie.
Maciek przyznał wtedy:
Jeden pocałunek był w czasie programu. To był z Wioletą, jak byliśmy na siłowni.
To jednak tylko dolało oliwy do ognia. Wiola nie kryła wściekłości i poczucia upokorzenia.
Ale Maciek dalej nie wie, czego szuka w życiu. I mimo wszystko, jak będzie całował 20 dziewczyn, to się z każdą pożegna. Ja jestem twoją postawą mega rozczarowana. Że się mną zabawiłeś. I wyjdę po prostu na jakąś walniętą dziewczynę. A nią nie jestem
- powiedziała wprost Wioleta.
Przed kamerą była jeszcze bardziej dosadna:
Narcyz. Lubi się bawić, lubi dobrą zabawę z kobietami - jak widać. I taka sytuacja mu w ogóle absolutnie nie przeszkadza.
Nie kryła też, co jej zdaniem najbardziej zawiodło:
Facet powinien mieć jakieś jaja. A nie po prostu udawać, że nie ma tematu. (…) Maciuś będzie się po prostu z każdą z nas zabawiał. Ja się obraziłam i tyle, co mogę tylko zrobić.
Chwilę później napięcie sięgnęło zenitu. Wiola delikatnie spoliczkowała Maćka.
Na tym jednak nie poprzestała. Już spakowana, tuż przed wyjściem, wygłosiła jeszcze jedno gorzkie podsumowanie:
Ja jeszcze nie skończyłam. On dzisiaj się pożegnał ze mną, a jutro będzie się żegnał z wami. I jak gdyby nigdy nic, super jest. No ale to już nie jest śmieszne, dla mnie to już jest żenujące w tym momencie.
Podkreśliła też, że nie zamierza godzić się na takie traktowanie:
Uważam, że jestem jedyną osobą, która się szanuje. Mam jakieś własne zasady i swoje zdanie. I nie spodziewałam się po nim, że będzie taką osobą, jaką tutaj pokazał.
Sytuację dodatkowo zaogniły późniejsze słowa samego Maćka, który przyznał:
Niestety, żadna z kandydatek nie jest dla mnie materiałem na żonę.
Czy to oznacza, że nie uda mu się znaleźć drugiej połówki w "Żona dla Polaka. Toronto"?
Wojtek coraz bliżej szczęścia. Ważne spotkanie i symboliczny prezent dla Magdy w "Żona dla Polaka. Toronto"
W relacji Wojtka i Magdy wszystko zmierza w dobrym kierunku. Kobieta poznała jego mamę, która jasno dała do zrozumienia, że liczy na szczęśliwe zakończenie.
Miałam nadzieję, że mój syn znajdzie prawdziwą żonę
- powiedziała.
Wojtek postanowił zrobić kolejny krok i kupił Magdzie wyjątkowy prezent - łańcuszek z różowego złota. Czy uda im się stworzyć szczęśliwy związek? Przekonamy się niebawem.
Przed widzami wielki finał. Czy Dorota dokonała właściwego wyboru? Czy relacja Matta i Kasi przetrwa poza kamerami? I Maciej odnajdzie prawdziwą miłość? Odpowiedzi poznamy już w ostatnim odcinku programu.