Jaki będzie nowy sezon "Rodzinki.pl"? "On tak łatwo nie odpuszcza"
Adam Zdrójkowski ujawnia, że jego bohater w "Rodzinka.pl" wchodzi w sezon z nową energią - ale też z nowymi problemami.
Nieszczęśliwa miłość, która cały czas będzie gdzieś tam krążyła
– zdradza Adam Zdrójkowski. I podkreśla, że to dla Kuby nowość, bo "pierwszy raz Kuba wybrał sobie taką miłość, która jego nie chce". To właśnie ma nakręcać jego bohatera:
To jest ten afrodyzjak, który go tak nakręca, że jednak on udowodni, że ona go chce.
Nie przegap: Adam Zdrójkowski stracił 200 tys. zł. Wszystko przez nieudany biznes. "Bardzo bolała mnie kieszeń"
Helena Englert w roli miłości Kuby Boskiego
W rozmowie pada też konkret, na który część widzów czekała. Adam Zdrójkowski zdradza, że jego serialową miłością w "Rodzinka.pl" będzie postać grana przez Helenę Englert. I od razu dopowiada, że to właśnie ona jest tą "nieszczęśliwą miłością", która będzie się w serialu przewijać i podbijać emocje. Jakby same sercowe perypetie nie wystarczyły, do gry wracają też znane twarze z poprzednich historii Kuby. Zdrójkowski zapowiada, że "demony przeszłości trochę będą wracały" – a "kobiety jego poprzednie… każda gdzieś tam dalej w serialu jest". To oznacza jedno: napięcie, zazdrość, przepychanki i wątki, które mogą zaskoczyć nawet tych, którzy myślą, że u Boskich widzieli już wszystko.
Zobacz także: Adam Zdrójkowski mówi, kto jest jego idolem! Padły dwa wielkie nazwiska
Natalia Boska miesza "paluchem"
Rodzice też nie odpuszczą. "Mamusia zawsze lubi pomieszać paluchem w sprawach braci" – mówi Zdrójkowski i wygląda na to, że Natalia Boska (w tej roli Małgorzata Kożuchowska) znów będzie napędzać akcję. Z kolei Ludwik, czyli Tomasz Karolak, ma dalej trzymać się swojej twardej szkoły - cisnąć Kubę, żeby "sam sobie poradził", zamiast liczyć na pomoc rodziców.
Na koniec najważniejsze – klimat. Zdrójkowski mówi, że serial nadal będzie śmieszny, nieprzewidywalny i życiowy, ale ostrzega fanów, że teraz wszystko jest odrobinę mocniejsze.
Jest trochę bardziej spicy niż było
– podsumowuje. I dodaje, że ma nadzieję, że "nie za grubo", ale jednak… w nowym sezonie emocji ma być więcej.