W najnowszym wpisie na Instagramie Agnieszka Włodarczyk przyznała, że ma ogromny problem z włosami. Wrzuciła do sieci zdjęcie, na którym widać, jak wyglądają po zastosowaniu szamponu i odżywki za 350 złotych.
NIE PRZEGAP: Rolnik szuka żony: Elżbieta przekazała radosną nowinę! Tego nie spodziewał się nikt!
- Dlaczego wiecznie chodzę z nierozczesanymi włosami? Bo po każdym myciu, niezależnie od tego, jak drogich kosmetyków używam (kupiłam tu szampon i odżywkę za 350 zł) mam siano na głowie. Tylko zabiegi z botoxem (nie mylić z tym do twarzy) cokolwiek mi pomagają. Mam cienkie i plączące się włosy… Zawsze je szarpie, żeby rozczesać i jakoś ułożyć. Odechciewa się - żali się Agnieszka Włodarczyk.
Aktorka stwierdziła, że jej włosy wyglądają, jak... wata cukrowa. Poprosiła swoich fanów o jakieś porady, dzięki którym będą wyglądały lepiej. Pod jej wpisem wręcz zaroiło się od komentarzy ze sprawdzonymi sposobami na problematyczne włosy. W dyskusję włączyła się nawet Małgorzata Rozenek, która poleciła koleżance olejowanie.
Zobaczcie na zdjęciach niżej, jak wyglądają włosy Włodarczyk po szamponie za 350 złotych. Co myślicie o takiej cenie za kosmetyki do włosów? Dajcie nam znać w komentarzach!