Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Amy rzeczywiście chce wyjść na prostą. Rzuciła narkotyki, wyjechała z Wielkiej Brytanii na Karaiby, odpoczęła, przytyła, a nawet zaczęła znów śpiewać. Zarzekała się także, że nie wróci do męża, a ich małżeństwo jest skończone. Teraz już z pewnością wiadomo, że to nieprawda.
Amy Winehouse (26 l.) postanowiła dać Blake'owi kolejną (którą już?) szansę. Odwiedziła go w więzieniu. Wszystko po tym, gdy dwa tygodnie temu Fielder-Civil wysłał jej papiery rozwodowe.
- To prawda. Rozmawiała z nim i teraz czeka na jego decyzję. Zobaczymy co jest dla niego ważniejsze: Amy, czy jej pieniądze - zdradza przyjaciel piosenkarki.
Czekamy na dalszy rozwój wypadków.