Anja Orthodox wprost: "zmieniłam orientację". Od kilku lat ma jeden priorytet

Ikona rocka, metalu i gotyku w Polsce już w latach 80. pojawiła się na scenie muzycznej ze swoim zespołem Closterkeller. Do dziś Anja Orthodox uchodzi za pierwszą damę swoich gatunków oraz bardzo barwną osobowość, a równie przebojowe było jej życie prywatne. Ostatnio zdradziła, że jest aseksualna! Widzi w tym bardzo duży plus.

Współtwórczyni zespołu Closterkeller należy do najbardziej intrygujących wokalistek w Polsce. Anja Orthodox urodziła się w Wigilię, przyjaźniła się z Tomaszem Beksińskim, zaś ślub wzięła w szeroko komentowanej sukni z elementami czerni. Dziś ikona rocka i metalu gotyckiego koncentruje się na swojej twórczości, po uznaniu się za osobę aseksualną.

Anja Orthodox na scenie od ponad trzech dekad. To ikona metalu i muzyki gotyckiej

Urodzona w 1964 roku artystka zadebiutowała u schyłku PRL-u. Choć znana jest przede wszystkim z ponad trzech dekad działalności w zespole Closterkeller, to na przestrzeni lat współpracowała także z innymi czołowymi grupami rockowymi, takimi jak Ira, Virgin czy Wilki.

Dziś we własnej kapeli gra z najbliższymi, w tym z synem. Rozstała się jednak z oboma mężami i ostatecznie zrezygnowała z wchodzenia w związki. Ostatnio opowiedziała o swoich sprawach sercowych w polsatowskim podcaście "Bez playbacku".

Artystka nie chce być wielką gwiazdą. "Nie muszę budować fasady"

W rozmowie z prowadzącym podcast Anja Orthodox poruszyła szereg wątków związanych z muzyką, jednak nie zabrakło też przestrzeni na tematy osobiste. Artystka wyznała chociażby, że nie odczuwa żalu z powodu braku uwzględnienia jej postaci w filmie "Ostatnia rodzina" o losach Beksińskich, choć była bliską przyjaciółką Tomasza Beksińskiego.

Jak wyjaśniła piosenkarka, stale spełnia się w swojej dziedzinie i zostawi po sobie ponadczasową twórczość, dlatego odróżnia się od osób kreujących się na gwiazdy. Sama nie odczuwa presji związanej z wiekiem czy wyglądem zewnętrznym.

"Ja nie mam jazdy, żeby ciągle uchodzić za najpiękniejszą i najmłodszą, bo ja mam inne atuty, walory, które są ważniejsze od bycia piękną i młodą. Otóż ja tworzę sztukę, która zostanie na zawsze, sztukę, która jest ponadczasowa. Ja się w tym spełniam i w związku z tym nie muszę budować fasady ze swojego wyglądu i prezentacji. Poza tym, moim głównym celem nie jest bycie jak największą gwiazdą" - wyjaśniła Anja Orthodox.

Zmieniła orientację? Anja Orthodox szczerze o aseksualności

W tej samej rozmowie 61-letnia artystka bez ogródek omówiła też sprawy sercowe. Choć pytania o życie prywatne zdarza jej się słyszeć często, nie odczuwa zmęczenia ich powrotami. Dwukrotnie rozwiedziona Anja Orthodox nie ukrywa zresztą przed światem, że już kilka lat temu... zmieniła orientację seksualną.

"Wyszalałam się. Już mi się to generalnie znudziło na szczęście. Na pewno metryka ma też w tym swój udział, ale ja od paru ładnych lat w ogóle zaniechałam... przeszłam na drugą stronę mocy. Jak znajomi czasami ze mną rozmawiają: 'a ty, Anka, jak tam w życiu prywatnym, coś z facetami?'. Ja mówię: 'nie, nie, ja parę lat temu zmieniłam orientację'" - opowiedziała.

Jak szybko objaśniła, chodzi o aseksualność. Na co dzień Anja Orthodox trzyma się z daleka od spraw damsko-męskich i skupia się na ważniejszych dla siebie kwestiach. Prywatnie jest mamą dwóch dorosłych synów, złapała też świetny kontakt ze swoją synową, a poza ukochaną muzyką ma też inne pasje, takie jak moda. Nie spoczywa też na laurach, jeśli chodzi o sprawy zawodowe - sztukę traktuje jako absolutny priorytet.

"Bardzo fajne jest życie bez tego [związków - przyp. red.]. Tak czuję i się tego trzymam. Na pewno nie płaczę, że czegoś w życiu nie przeżyłam, bo przeżyłam. Teraz się mogę skoncentrować na innych rzeczach, z tworzeniem sztuki na pierwszym miejscu."

Sonda
Czy masz jeden ulubiony zespół rockowy?
Deep Purple | Wywiad ESKA ROCK

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki