Koniec z folkową łatką?
Wiele osób szufladkuje ją jako artystkę ludową, ale ona mówi dość. W rozmowie z Adrianem Rybakiem w ESCE Basia Giewont postanowiła ostatecznie sprostować krążące w mediach opinie na temat jej twórczości. Okazuje się, że hit "Zimna woda" ma niewiele wspólnego z typowym folklorem, co może zaskoczyć wielu fanów przyzwyczajonych do góralskich klimatów. Artystka stawia sprawę jasno: inspiruje się polską kulturą, ale jej serce bije w rytmie nowoczesności.
Ja nie robię folkloru. Ja nawiązuję do folkloru. Bardzo często naprawdę drobnymi rzeczami. Tak jak tutaj w teledysku, to nawiązanie jest przez koronkę, która jest w naszych strojach. To jest koronka, nie cały kostium. Kostiumy nie są w żaden sposób góralskie czy etniczne - opowiada Basia Giewont w rozmowie z Adrianem Rybakiem z ESKI.
Giewont podkreśla, że jej twórczość to przede wszystkim muzyka elektroniczna i pop, a nie cepelia. Jest przekonana, że właśnie taka wybuchowa mieszanka to idealny przepis na sukces podczas międzynarodowego konkursu. Wokalistka wierzy, że "Zimna woda" świetnie sprawdziłaby się na wielkiej eurowizyjnej scenie.
Ja naprawdę uważam, że my byśmy sobie super poradzili. [...] Uważam, że ta autentyczność w tym, co otworzymy jest bezcenna.
Mocne słowa o decyzjach TVP
To jednak nie gatunek muzyczny wywołuje największe emocje, a kulisy organizacji samych preselekcji, które w tym roku budzą sporo kontrowersji. Wokalistka nie ukrywa rozczarowania nagłymi zmianami, jakie wprowadziło Telewizja Polska w kontekście Eurowizji 2026. Miało być wielkie show na żywo, a skończyło się na nagraniach, co wyraźnie nie spodobało się artystce. Basia zdradziła w wywiadzie, że możliwość występu live była głównym powodem jej zgłoszenia do konkursu. Czy nagła zmiana reguł gry wpłynie na jakość występów? Giewont nie gryzie się w język.
Zeszłoroczne preselekcje były jednym z elementów przeważających w mojej decyzji o podjęciu udziału w ogóle w preselekcjach. [...] Telewizja teraz zrobi taką wersję przesłuchań. Chciałabym, żeby to była najlepsza wersja, w najlepszej jakości, ale skoro jej nie mam, to wykorzystam to, co mam i po prostu postaram się dać wszystko, co najlepsze - wyjaśniła Basia Giewont.