"Top Model": Córka aktorskiej pary walczy o wygraną
Trwa piętnasta edycja "Top Model". Program zadebiutował na antenie TVN w 2010 roku i po szesnastu latach nadal potrafi zaskoczyć widzów. W nowym sezonie zaszło kilka zmian. Do składu jurorów dołączyła ceniona stylistka Ewelina Gralak. Z kolei Klaudia El Dursi, która przed laty sama brała udział w rywalizacji, zastąpiła Michała Piróga i spełnia się w roli prowadzącej.
Tegoroczna edycja już na starcie przeszła do historii. Wszystko za sprawą dwóch domów modelek i modeli. Rozdzieleni w nich uczestnicy nie wiedzieli o istnieniu konkurencyjnego domu. Niestety nie wszyscy mogli przejść do dalszej części rywalizacji, co sprawiło, że w jednym odcinku aż trzynaście osób pożegnało się z programem.
W rywalizacji pozostała m.in. Mira Majchrzak. Dla pięknej 20-latki nie jest to pierwsze doświadczenie z show-biznesem. Aspirująca modelka jest bowiem córką znanej aktorskiej pary - Olgi Borys i Wojciecha Majchrzaka. Znane nazwisko sprawiło, że w sieci pojawiło się wiele komentarzy na temat "nepo baby". Mira w rozmowie z Plejadą postanowiła odnieść się do tych zarzutów. Wytłumaczyła również, dlaczego postanowiła spróbować swoich sił w "Top Model".
Zobacz również: Burza po metamorfozach w "Top Model". "Oszpecili dziewczynę i wyrzucili"
Mira Majchrzak o łatce "nepo baby"
Stwierdziła, że już jako nastolatka otrzymywała wizytówki z różnych agencji modelingowych. Początkowo nie interesował jej świat mody, ale propozycje nadal spływały. W końcu postanowiła pójść do agencji, a następnie na casting do show TVN-u. Co znani rodzice uważają na ten temat? Mira przyznała, że chociaż odradzali jej aktorstwo, to na modeling patrzą przychylnym okiem.
Mira nie uważa, by fakt, że urodziła się w aktorskiej rodzinie miał jej jakoś pomóc w rozwoju kariery.
To są moi rodzice. Jestem z nich dumna i nie zmienię ich sobie. Zainteresowanie tak czy siak by było. Mogą sobie mówić [o mnie] "nepo". [...] Mówiłam to w sumie nawet na castingu, że branża aktorska i modelingowa to są dwie różne rzeczy. Nie wiem, jak moi rodzice mieliby wpłynąć na to, że jestem tutaj. Nie rozumiem nawet, jak miałoby to działać. Po prostu nie kumam - mówiła w rozmowie z Plejadą.
Co ciekawe, Mira Majchrzak nie jest jedyną osobą z rozpoznawalnym nazwiskiem w tegorocznej edycji "Top Model". Nadzieję na wygraną ma również Tymoteusz Rozbicki, brak aktora Nikodema Rozbickiego.
Zobacz również: Ta edycja ma swojego Magę! Hugon Jamróz podzielił jurorów "Top Model"