Córka Oświecińskiego przerywa milczenie po nagłej operacji. "Trochę mi się ciężko oddycha"

Przez siedem lat słyszała Maja Oświecińska słyszała w szpitalu, że nie ma powodów do niepokoju. Teraz okazało się, że dalsza zwłoka mogła skończyć się tragedią! Córka Tomasza Oświecińskiego po pilnej operacji wyrostka robaczkowego po raz pierwszy opowiedziała o bolesnej rekonwalescencji i szokującej diagnozie lekarzy.

Rodzina Oświecińskich przeżyła prawdziwy dramat! 16-letnia Maja trafiła do szpitala i musiała przejść pilną operację wycięcia wyrostka robaczkowego. Nastolatka do dziś odczuwa skutki zabiegu. Teraz na jaw wyszło, że mogło dojść do najgorszego!

Córka Oświecińskiego prosto z kina trafiła do szpitala

Na początku czerwca 2026 roku Tomasz Oświeciński na swoim profilu na Instagramie pokazał relacje z córką ze szpitala. Maja nagle trafiła na stół operacyjny z powodu silnego bólu brzucha. Sytuacja była bardzo poważna.

Czytaj też: Ewa Kasprzyk odchodzi z "Tańca z Gwiazdami"! Miszczak chce na jej miejsce wielką gwiazdę kina? Już wszystko jasne

Jak się teraz okazuje, decyzja o zabiegu zapadła dosłownie w ostatniej chwili. W rozmowie z "Plejadą" Maja Oświecińska wyznała, że od 7. lat jeździła po spitalach z podobnymi dolegliwościam. Nikt jednak nie podjął się operacji, co mogło doprowadzić do tragedii.

7. lat w szpitalach mogło zakończyć się tragedią 

Cieszę się, że mam to za sobą, bo przez ostatnie siedem lat byłam stałą klientką szpitala. Niestety za każdym razem nie chcieli mi wyciąć tego wyrostka. Teraz wyrostek został poddany badaniom i okazało się, że był ropny, więc kwestia dwóch, trzech dni, żeby się rozlał.

Słowa 16-latki pokazują, że miała już serdecznie dość swojego stanu i ciągłych wizyt w szpitalach bez efektu. .

"Trochę mi się ciężko oddycha"

Choć operacja zakończyła się sukcesem, Maja Oświecińska wciąż wraca do formy. Nastolatka nie ukrywa, że nawet najprostsze czynności sprawiają jej jeszcze trudność. Schylanie się, kucanie czy wstawanie z łóżka wciąż wiążą się z bólem i dyskomfortem.

Zobacz także: Tomasz Oświeciński ma bliską relację z córką. Fani pieją z zachwytu nad jej urodą!

Dodatkowo daje o sobie znać efekt laparoskopii. Podczas zabiegu do jamy brzusznej wtłaczany jest gaz, który może powodować nieprzyjemne dolegliwości także po operacji.

Trochę mi się ciężko oddycha, bo napompowali mnie gazem, ale już jest naprawdę w porządku. Myślę, że tydzień rekonwalescencji dużo mi dał.

Maja Oświecińska dodała też, że z każdym dniem czuje się coraz lepiej. Po ogromnym stresie związanym z operacją i pierwszą w życiu narkozą może powoli wracać do codzienności.

Nie przegap: Córka wielkiego gwiazdora błaga o pracę! A też występowała w telewizji 

Tomasz Oświeciński oświadczył się... byłej żonie! Historia ich miłości nie była prosta
Sonda
Lubisz Tomasza Oświecińskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki