Daria Marx zaskoczyła piosenką po polsku. Wokalistka ujawnia powody tej decyzji

2026-03-19 15:37

Ta utalentowana piosenkarka z powodzeniem podbijała krajowe listy przebojów, a także dwukrotnie próbowała swoich sił w walce o reprezentowanie Polski na Eurowizji. Wielu słuchaczy przez długi czas myślało wręcz, że wcale nie pochodzi z naszego kraju. Ostatnio Daria Marx zaprezentowała słuchaczom utwór "Dotknij", przygotowany wyłącznie po polsku.

Daria Marcinkowska zdominowała krajowe stacje radiowe swoimi ogromnymi hitami wypuszczanymi w 2021 i 2022 roku. Słuchacze w całym kraju nucili jej popularne, nagrodzone złotymi płytami utwory „Love blind” oraz „Never ending story”. Z kolei pokryty platyną przebój „Paranoia” zagwarantował wokalistce wysoką, drugą pozycję podczas krajowych eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji w 2022 roku.

Daria Marx ponownie spróbowała w preselekcjach. Teraz wydała singiel po polsku

Z biegiem czasu wokalistka znana na początku po prostu jako Daria, zdecydowała się na występy pod szyldem Daria Marx. Gwiazda zaangażowała się w kolejne wyzwania zawodowe, biorąc chociażby udział w popularnym formacie telewizyjnym „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, a także ponownie stanęła do walki w polskich preselekcjach eurowizyjnych. Z piosenką „Let it burn” uplasowała się na jedenastej lokacie w stawce konkursowej w 2025 roku. Artystka argumentowała modyfikację swojej ksywki nie tylko sugestiami płynącymi od odbiorców, ale również ogromną potrzebą odcięcia się od ciągłego mylenia jej z innymi popularnymi imienniczkami, czyli Darią Zawiałow czy Darią ze Śląska.

ZOBACZ TEŻ: Zagrał chłopaka Roksany Węgiel w teledysku. Syn Michała Wiśniewskiego szczerze o wokalistce i jej mężu

Niedawno Daria Marx mocno zdziwiła swoich sympatyków najnowszym wydawnictwem muzycznym, które od początku do końca zostało stworzone w języku polskim. Singiel zatytułowany „Dotknij” trafił do sieci w końcówce lutego i ukazuje popularną piosenkarkę w zupełnie innym świetle.

Piosenkarka tłumaczy, dlaczego przerzuciła się na język polski. "Początki były stresujące"

Wydanie polskojęzycznego utworu okazało się dla wielu odbiorców niemałym szokiem, ponieważ do tej pory Daria Marx budowała swoją karierę niemal wyłącznie na anglojęzycznych kompozycjach. Piosenkarka nigdy zresztą nie kryła faktu, że często współpracowała z zagranicznymi producentami, a swoje szlify muzyczne zdobywała podczas edukacji w Londynie. Kwestię tworzenia w ojczystym języku poruszyła niedawno, goszcząc na kanapach porannego formatu „Dzień Dobry TVN”.

CZYTAJ TEŻ: Bójka na koncercie zespołu! Wokalista zareagował wulgaryzmami!

Daria otwarcie wyznała, że pisanie piosenek po polsku wiązało się dla niej z ogromnym stresem. W przeszłości wielokrotnie mierzyła się z nieprzychylnymi opiniami, w których zarzucano jej całkowity brak umiejętności wykonywania polskojęzycznego repertuaru na żywo. Tego typu gorzkie słowa zadziałały na nią niesamowicie mobilizująco, dzięki czemu przełamała własne bariery i zdecydowała się na wypuszczenie świeżego kawałka, do którego sama ułożyła cały tekst.

„Początki śpiewania po polsku były stresujące. Nie byłam pewna, czy mam tę swoją tożsamość. Nawet słyszałam, że chodziły pogłoski, że może ja nie potrafię śpiewać po polsku. To mnie zmotywowało do odkrycia tego mojego polskiego” - przyznała.

Sonda
Eurowizja 2026. Jakie miejsce dla Polski zajmie Alicja Szemplińska?
XAVIER WIŚNIEWSKI: POPULARNE NAZWISKO MI NIE CIĄŻY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki