Dawid z "Rolnik szuka żony" urzeka uśmiechem. Za nim kryje się jednak trudna historia

2026-04-30 19:13

Trzydziestolatek z Warmii i Mazur w wieku 21 lat przejął gospodarstwo po nagłej śmierci ojca. Dziś gospodaruje na 100 hektarach i szuka kobiety, z którą zbuduje ognisko domowe. A ten jego uśmiech? Internauci już orzekli.

Dawid, jeden z rolników 13. edycji "Rolnik szuka żony" pochodzi z województwa warmińsko-mazurskiego i mieszka w otoczeniu lasów i jezior. Na co dzień uprawia kukurydzę i prowadzi hodowlę bydła mlecznego. W pracy pomagają mu mama i przyjaciel.

Ale zanim tak to wyglądało, Dawid musiał dorosnąć szybciej, niż ktokolwiek by chciał. Miał 21 lat, kiedy nagle stracił ojca. Z dnia na dzień wziął na siebie odpowiedzialność za gospodarstwo i stał się poniekąd głową rodziny. To nie była łatwa decyzja - to była konieczność.

Zobacz także: Przed programem korzystał z aplikacji randkowych. Karol o swoim starcie w "Rolnik szuka żony"

Uśmiech Dawida z "Rolnik szuka żony" skradnie niejedno serce

Jeszcze przed pierwszym odcinkiem, już po emisji wizytówek, w komentarzach pod materiałami o "Rolnik szuka żony" zaczął pojawiać się jeden temat - uśmiech Dawida. On sam z wrodzoną nieśmiałością podchodzi do tego komplementu.

Tak mi się wydaje, że wszyscy mają zadbane. Po prostu dbam 

- mówi skromnie, kiedy słyszy, że widzowie okrzyknęli go właścicielem najpiękniejszego uśmiechu 13. edycji.

Czy to właśnie uśmiech sprawi, że serce tej jednej kandydatki zabije mocniej?

Mam nadzieję, że tak. No bo jednak jak jest dobry uśmiech i taki człowiek pogodny, no to też inaczej na to patrzą

- przyznaje.

Dawid z "Rolnik szuka żony" szuka rodzinnej kobiety

Dawid wie, czego szuka. Kobieta jego marzeń ma być rodzinna, miła i ciepła. Taka, z którą zbuduje prawdziwy dom.

Rodzinna, miła, ciepła. I tak, żeby to ognisko domowe zbudowała

- mówi bez owijania w bawełnę.

W drugiej połówce mogą go zauroczyć spojrzenie, ciepło, optymizm i uśmiech. Woli kobiety wysokie - sam ma 185 cm wzrostu. Szuka kogoś w wieku 25–32 lat, choć nie przekreśla kobiety z dzieckiem.

Dawid podchodzi do programu z zaskakującym opanowaniem. Żadnej gorączki, żadnego liczenia dni.

Na razie spokojnie. Mają czas do pisania i może akurat się uda przejść. Chciałbym na pewno przejść dalej. Ale zobaczymy jak będzie.

- mówi Dawid w rozmowie z "Super Expressem".

Napisanie listu jest jedyną drogą do serca Dawida. Jak sam przyznał, media społecznościowe ma zablokowane na czas trwania programu, więc o żadnych prywatnych wiadomościach nie ma mowy. Wszystko musi przejść przez produkcję "Rolnik szuka żony".

Jakby nawet jakaś kobieta się ze mną skontaktowała, to bym powiedział, żeby napisała list, bo nie chciałbym nawiązywać przed programem żadnych kontaktów

– tłumaczy nam rolnik.

Dawid jest bardzo pracowity

Dawid nie ukrywa, że pracowitość to jego największa zaleta. Ale od razu rozwiewa obawy, że praca mogłaby przesłonić wszystko inne.

Będę miał czas, bo my mamy tak poukładane, że jest tego czasu. Nie ma tak, że cały dzień się pracuje od rana do nocy

- zapewnia.

W wolnych chwilach ogląda filmy przyrodnicze, chodzi na ryby, interesuje się piłką nożną i spędza czas z przyjaciółmi przy grach planszowych.

Dawid szuka miłości w "Rolnik Szuka Żony"
Sonda
Oglądasz program "Rolnik szuka żony"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki