Emilia Krakowska zalała się łzami przed naszą kamerą. Mówi o starości i braku rodziny

2026-03-30 14:45

Wielu wybitnych artystów świadomie postawiło na bezgraniczne oddanie się pracy. Kariera, popularność i pieniądze były dla nich ważniejsze niż posiadanie rodziny. Dlatego też większość z nich jesień życia spędza w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Emilia Krakowska (86 l.), która ostatnio spotkała się z jego mieszkańcami, opowiadając „Super Expressowi” o tym niezwykłym miejscu, zalała się łzami.

Emilia Krakowska

i

Autor: Super Express

Nie tylko kariera

Choć Emilia Krakowska w latach młodości była rozchwytywaną aktorką, w przeciwieństwie do niektórych swoich koleżanek po fachu nie zrezygnowała z posiadania rodziny. Świetnie godziła macierzyństwo z aktorstwem. Zajmując się córkami, występowała w najważniejszych produkcjach tamtych lat. Gwiazda w swoim życiu miała trzech mężów i doczekała się dwóch córek: Weroniki oraz Eleonory. Dziś jest też szczęśliwą babcią i cieszy się, że jesień życia może spędzać właśnie z kochającą rodziną.  

Odwiedza przyjaciół w Domu Artystów w Skolimowie

Aktorka jednak nie zapomina o swoich przyjaciołach z branży, którzy nie mają rodziny. Pani Emilia odwiedziła ich w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, w którym odbyło się przedświąteczne spotkanie. Gwiazda podzieliła się z mieszkańcami jajkiem i złożyła im życzenia. Jak wyznała w rozmowie z „Super Expressem”, chciałaby odwiedzać kolegów częściej, lecz nie jest w stanie.

Skolimów jest mi bardzo bliski, ponieważ tu jest zamknięte całe nasze życie. Trzeba wiedzieć, że kiedyś nie było takie zrozumiałe, żeby aktorki, aktorzy mieli rodziny. To jest zawód, tak jak mówi Andrzej Wajda, że jeżeli masz wielkie ambicje i trud zawodu reżysera, malarza, rzeźbiarza, aktora, to druga strona musi się poświęcić dla rodziny. U nas w tej chwili bardzo często aktorki nie odmawiają sobie tego cudu posiadania dzieci. I tutaj mamy przykład, że biedni aktorzy, którzy nie mieli czasu, wędrowali. Artysta musi wędrować – czy to jest architekt, czy to jest malarz, czy to jest reżyser – musi wędrować po świecie, po Polsce, po innych krajach. I wtedy zapomina, jak również nie ma czasu na rodzinę

– powiedziała nam Krakowska.

Emilia Krakowska zalała się łzami

Chwilę później aktorce zaczął drżeć głos, a łzy płynęły po policzku.

To miejsce jest dlatego taką tęsknotą, że jak już jesteśmy dojrzali, możemy tutaj być. I ja dlatego po prostu ze wzruszeniem tu jestem – rzadko, bo bym się zapłakała, gdybym bywała często – dziękując całemu zespołowi za to, że z taką cierpliwością i zrozumieniem opiekuje się ludźmi, którzy po prostu są w tym momencie nie za bardzo sprawni, są niedołężni, ale szanujemy ich pracę i życie. I dlatego cieszę się, że ze składek, 100 lat temu, zbudowano ciężkim trudem i pracą ten dom, i możemy być dumni, że on jeszcze trwa. Dziękuję

– dodała wzruszona.

Koniecznie zobacz materiał wideo. 

ZOBACZ: Wzruszająca Wielkanoc w Domu Aktora w Skolimowie. Znani goście i przejmujące słowa wielkiej gwiazdy

Super Express Google News
Wzruszająca Wielkanoc w Domu Artystów w Skolimowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki