Tradycyjna Wielkanoc w Domu Aktora w Skolimowie
Wielkanoc to najważniejsze chrześcijańskie święto. Wierni z całego świata co roku wspólnie celebrują śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. To czas spotkań z najbliższymi, wspólnych posiłków, rozmów i radości. W większości polskich domów trwają obecnie powolne przygotowania do świętowania.
Za to w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie wielkanocne spotkanie już się odbyło. W podwarszawskim ośrodku opieki jesień życia spędzają ludzie kultury i sztuki - aktorzy, muzycy, tancerze czy dyrektorzy teatrów. Schorowani artyści mogą tu liczyć na odpowiednią opiekę medyczną.
Przedświąteczne przyjęcie to coroczna tradycja, która przyciąga do podwarszawskiego Skolimowa wiele znanych osób. W ostatnich latach jajeczkiem z mieszkańcami Domu Aktora dzielili się m.in. Daniel Olbrychski (81 l.), Irena Santor (91 l.), Małgorzata Ostrowska-Królikowska (61 l.). Regularnie przyjeżdża tu również Teresa Lipowska (88 l.), która zapowiedziała, że będzie to robić tak długo, jak tylko pozwoli jej na to zdrowie.
Zobacz również: Gwiazdy w Skolimowie. Tak w środku wygląda dom opieki w Skolimowie! Widzieliśmy pokoje GWIAZD
Tłum gwiazd na wielkanocnym spotkaniu w Skolimowie
24 marca niemal wszyscy mieszkańcy Skolimowa zgromadzili się przy suto zastawionych stołach. Na świątecznym spotkaniu pojawili się m.in. aktorka Wanda Majerówna (93 l.), tancerka oraz choreografka baletu Ryszarda Gozdowska (92 l.), śpiewaczka operetkowa Alina Kaniewska-Krasucka (95 l.).
W tym roku na wielkanocnym spotkaniu wyjątkowo zabrakło Teresy Lipowskiej. Pojawiły się za to jej koleżanki po fachu, w tym Emilia Krakowska (86 l.), Adrianna Godlewska (87 l.), Irena Karel (82 l.) oraz Elżbieta Panas (67 l.).
Mieszkańców Domu Aktora oraz gości przywitali Bożena Pomacho, dyrektorka ośrodka, oraz Krzysztof Nowik, aktor i członek zarządu Związku Artystów Scen Polskich. Na miejsce przybyli również m.in. Jan Tomaszewicz (obecny prezes ZASP), Krzysztof Szuster (były prezes) oraz liczni przedstawiciele stowarzyszenia.
Serdecznie witamy naszych mieszkańców, którzy tutaj mieszkają na stałe. Witamy także innych gości zaproszonych, przed wszystkim rodziny naszych mieszkańców, bo także ich tutaj widzę. Oraz wszystkich niewymienionych z imienia i nazwiska, ale bardzo wszystkich serdecznie witamy - mówiła Bożena Pomacho.
Z kolei Krzysztof Nowik podziękował również pracownikom ośrodka, którzy zadbali o świąteczną oprawę wydarzenia oraz posiłki. Po przywitaniach i podziękowaniach mikrofon przejął obecny prezes Związku Artystów Scen Polskich, Jan Tomaszewicz (69 l.).
Proszę Państwa, to chwile przed Wielkanocą niosą ze sobą również chwile takiej refleksji i zadowolenia. I tego nam potrzeba. Zawsze się zastanawiałem, dlaczego przy Bożym Narodzeniu jesteśmy bardziej refleksyjni niż przy Dniu Zmartwychwstania. Ale chyba dlatego jesteśmy bardziej radośni, bo wtedy jest ta nadzieja. I z tą nadzieją cały czas trwajmy, z tą nadzieją bądźmy na co dzień. I ona niech dodaje nam siły, determinacji, zarówno tutaj w tym naszym pięknym obiekcie, jak i wszystkim bliskim kolegom, artystom na scenie. Bo z tą nadzieją, tęsknotą za osiągnięciem jakiegoś celu jest nasz sens życia - powiedział prezes ZASP.
W kolejnej części Tomaszewicz zwrócił się do zebranych z życzeniami i podobnie, jak jego przedmówca, podziękował wszystkim pracownikom Domu Artystów Scen Polskich, którzy każdego dnia dbają o opiekę i bezpieczeństwo mieszkańców ośrodka.
Zobacz również: Gwiazda PRL-u dla męża zrezygnowała z kariery. Zginęła w tragicznym wypadku
Święta w Skolimowie. Poruszające słowa mieszkanki ośrodka
Kilka słów wygłosiła Ryszarda Gozdowska, wieloletnia mieszkanka domu opieki. W przeszłości związana była z baletem i zachwycała swoim tanecznym talentem na scenie Teatru Wielkiego (do 1961 roku funkcjonował pod nazwą Opera Warszawska). Z warszawskim teatrem związana była ponad dwadzieścia lat - od 1955 do 1976 roku. Później do 1992 roku dała się poznać jako utalentowana choreografka i współpracowała z różnymi zespołami tanecznymi.
Pani Ryszarda zwróciła się do gości w imieniu mieszkańców Domu Aktora. Podziękowała wszystkim za przybycie oraz w poruszających słowach zaapelowała do zgromadzonych.
W imieniu mieszkańców dziękujemy, że chcieliście przyjść, nie po raz pierwszy, tutaj do nas. Jesteśmy bardzo wam wdzięczni, że pamiętacie o nas. Życzymy Wam z całego serca zdrowych, pogodnych, rodzinnych świąt.
Mamy prośbę, pamiętajcie o nas i nie zapominajcie o seniorach. My kiedyś byliśmy naprawdę potrzebni ludziom, a w tej chwili żyjemy wspomnieniami, żyjemy tu i teraz. Jesteśmy szczęśliwi, że tu jesteśmy, w naszym schronisku i w dobrych warunkach żyjemy. Ale niestety większość z nas to osoby chore, a przeważnie samotne. Bardzo prosimy, żebyście o nas pamiętali nie tylko przy świętach, ale i na co dzień - prosiła artystka.
Zanim artyści i ich goście zasiedli do posiłku, słowa błogosławieństwa wygłosił miejscowy proboszcz, ksiądz Jacek Sołtyka. Po chwili wszyscy raczyli się świątecznymi smakołykami. Na stole nie mogło zabraknąć wielkanocnego żurku, jajek oraz słodkości.
Wielkanocne spotkanie umilał również występ cenionego pianisty Roberta Marata oraz sopranistki Iwony Hossa-Dereweckiej, członkini zarządy ZASP-u, która pełni w stowarzyszeniu rolę koordynatorki projektów.
Zobacz również: Była jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Dla miłości rzuciła wszystko
