Spis treści
"Pasja" w telewizji. Emisja w TVP odbyła się późnym wieczorem
Telewizja Polska tradycyjnie uwzględniła w swojej ramówce na Wielki Tydzień ten wyczekiwany przez wielu widzów film "Pasja". W tym roku słynna produkcja została wyemitowana na antenie TVP1 dokładnie w Wielki Piątek, 3 kwietnia 2026 roku, o godzinie 22:50. Tak późna pora nadawania sprawiła jednak, że spora część zainteresowanych nie zdołała zasiąść przed odbiornikami. Niektórzy fani kina religijnego mogli również po prostu przeoczyć informację o telewizyjnym harmonogramie. W takiej sytuacji najlepszym i najwygodniejszym rozwiązaniem pozostaje poszukiwanie dzieła wyreżyserowanego przez Mela Gibsona w rozległych zasobach sieci. Na szczęście bezproblemowy i w pełni legalny dostęp do tego kontrowersyjnego tytułu zapewniają obecnie wybrane serwisy oferujące wideo na życzenie. Znamy dokładnie dwie takie platformy.
ZOBACZ TAKŻE: Filmy religijne w telewizji Wielkanoc 2026. Które warto obejrzeć?
Gdzie obejrzeć film "Pasja" online?
Głośny dramat historyczny zasila obecnie biblioteki dwóch popularnych platform streamingowych. Pierwszą z nich jest serwis Prime Video, gdzie produkcję udostępniono bez dodatkowych opłat dla posiadaczy konta premium firmy Amazon. Co ważne, nowi użytkownicy mogą obejrzeć ten tytuł za darmo w ramach trzydziestodniowego okresu próbnego. Istnieje tam również opcja jednorazowego wypożyczenia wideo w cenie 9,99 zł lub wykupienia go na stałe za 19,99 zł. Drugą alternatywą jest skorzystanie z usługi VOD platformy Canal Plus. Tam wypożyczenie kosztuje 9,99 zł, jednak należy pamiętać o sporym haczyku. W tej usłudze materiał udostępniono wyłącznie w hebrajskiej wersji językowej.
Fabuła "Pasji". Brutalny obraz ostatnich godzin życia Jezusa Chrystusa
Niezwykle wstrząsający obraz przedstawia brutalny zapis ostatnich dwunastu godzin życia Jezusa Chrystusa. Znawcy podkreślają, że to najmocniejsza wizja męki pańskiej w historii kina. Twórcy zadbali, by opowieść była wierna przekazom historycznym, biblijnym i teologicznym. Autentyczność potęguje fakt, że aktorzy posługują się na planie wyłącznie dwoma wymarłymi językami: łaciną oraz aramejskim. Słynne dzieło reżysera odpowiedzialnego za "Braveheart - Waleczne Serce" do dziś wywołuje potężne emocje i ogromne kontrowersje.