Aleksandra Grysz podzieliła się radosną nowiną!
Aleksandra Grysz (30 l.) jest jedną z niewielu gwiazd TVP, której udało jej się zachować posadę mimo zwolnień na przełomie 2023 i 2024 roku związanych ze zmianą władzy w stacji. Piękna prezenterka "Pytania na śniadanie" prywatnie związana jest z Tomaszem Tylickim (39 l.), który jeszcze do niedawna również związany był ze śniadaniówką. Obecnie jest specjalistą ds. lokowania produktów w "Halo, tu Polsat".
W środowy poranek Aleksandra Grysz podzieliła się na Instagramie radosną nowiną. Opublikowała zdjęcie ciążowego brzuszka oraz USG! Wkrótce jej rodzina się powiększy!
Cześć Szkrabie, to my- mama i tata. Na świecie czekają już na Ciebie starsza siostra i… starszy brat, który póki co korzysta z przywileju bycia najmłodszym w rodzinie. Obiecujemy Ci piękne życie pełne bezwarunkowej miłości, wsparcia i zrozumienia. Już kochamy Cię najmocniej na świecie. Do zobaczenia! - napisała gwiazda TVP.
Pod postem od razu posypały się gratulacje. Wśród licznych komentarzy można znaleźć również wpisy od znanych znajomych z branży. Swój komentarz zostawiła m.in. Katarzyna Cichopek.
Zobacz również: Dziennikarka "PNŚ" opublikowała poruszający wpis. Chyba każda mama to zrozumie
Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki przeżyli ogromną stratę
Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki wychowują razem synka Tymoteusza. Chłopiec przyszedł na świat 31 lipca 2024 roku. Dziennikarz ma również niespełna 11-letnią córkę z poprzedniego związku.
Prezenterka aktywnie działa w sieci. Na Instagramie chętnie dzieli się swoimi przemyśleniami na temat macierzyństwa, a pod jej postami zawsze pojawia się dużo komentarzy. Gwiazda "Pytania na śniadanie" potrafi w pięknych słowach opisać to, co czuje wiele młodych matek.
Nie kryje przy tym trudnych chwil. Kilka lat temu Grysz i Tylicki spodziewali się córeczki. Niestety, prezenterka straciła ciążę. O bolesnej stracie opowiedziała przed kamerami w ubiegłym roku w Dniu Dziecka Utraconego.
Zobacz również: Gwiazda TVP popłakała się na wizji. Opowiedziała o stracie córki. "Serduszko przestało bić"