Spis treści
Sia to postać, która niezwykle mocno chroni swoją prywatność na światowej scenie muzycznej. Na przestrzeni lat wykreowała unikalny image i wylansowała liczne hity, strzegąc jednak sekretów z życia osobistego. Mimo to wiele spraw - w tym trudny rozwód i walka o pieniądze - przyciągnęły uwagę prasy, a obecnie światło dzienne ujrzały nowe fakty. Chodzi o podział praw do jej utworów.
Sia i trudny rozwód. Płaci ogromne pieniądze na syna
Wiosną 2025 roku Sia wystąpiła o rozwód, ostatecznie kończąc małżeństwo ze swoim drugim mężem. Z medialnych doniesień wynikało, że rozpad związku z Danem Bernadem był skomplikowany, a w sądzie toczyła się walka m.in. o ogromne alimenty. Finalnie, w kwietniu 2026 roku wyszło na jaw, że artystka przystała na opłacanie przeszło 40 tysięcy dolarów miesięcznie na rzecz ich wspólnego syna w Kalifornii.
– To był straszny rok, ale nauczył mnie, jak radzić sobie z niesamowicie trudnymi sytuacjami, priorytetyzować moją rodzinę i nie chłonąć cudzej negatywności - powiedziała piosenkarka w jednym z nielicznych wywiadów.
Gwiazda odsprzedaje udziały w przebojach. Część milionów nie trafiła na jej konto
Z najświeższych doniesień portalu TMZ wynika, że dawni partnerzy nadal mają pewne nierozstrzygnięte kwestie finansowe. 50-letnia wokalistka zdecydowała się zbyć 50% praw do swoich przebojów funduszowi inwestycyjnemu Pophouse. Realizację umowy opiewającej na 180 milionów dolarów utrudniły jednak komplikacje prawne związane z rozwodem. Według amerykańskich mediów, artystka zainkasowała już 165 milionów dolarów za hity nagrane przed ceremonią ślubną w 2023 roku.
Kwestia praw do nowszych kawałków, stworzonych w latach 2023-2026, będzie musiała zostać rozstrzygnięta na sali sądowej, a do tego czasu brakujące 15 milionów dolarów trafi na specjalne konto depozytowe.
Zobacz też: Jim Carrey wziął trzeci ślub! Aktor poślubił kobietę młodszą o 32 lata