Nowakowska o "Tańcu z Gwiazdami" i współpracy z Miszczakiem
"Taniec z Gwiazdami" od lat przyciąga przed telewizory widzów, a każda kolejna edycja przynosi nowe pomysły i zmiany. Program doczekał się już XIX odsłony, a jego twórcy regularnie szukają sposobów na to, by zaskakiwać publiczność. Pojawiają się nowe gwiazdy, tancerze, choreografie, a czasem również specjalne odcinki, w których uczestnicy mogą pokazać się z zupełnie innej strony.
Zobacz też: Ida Nowakowska dołącza do "Halo tu Polsat". Wcześniej sprytnie unikała pytań o śniadaniówkę
Ida Nowakowska o "Tańcu z Gwiazdami" i Miszczaku. Padła konkretna deklaracja
Ida Nowakowska doskonale zna świat tańca. Jest profesjonalną tancerką, a przez lata rozwijała się również jako prezenterka telewizyjna. Nic więc dziwnego, że jej nazwisko może pojawiać się w kontekście tanecznego show. Czy widziałaby siebie za jurorskim stołem?
W rozmowie z "Super Expressem" Ida Nowakowska nie wykluczyła takiej możliwości. Tancerka zaznaczyła jednak, że znacznie bardziej interesowałaby ją nietypowa forma udziału w programie. Jej zdaniem ciekawym rozwiązaniem byłoby stworzenie specjalnego odcinka, w którym mogłaby połączyć kilka swoich talentów.
Jestem profesjonalną tancerką. Myślę, że jakby był taki specjalny odcinek, żeby stworzyć coś fajnego, gdzie bym mogła i potańczyć, i pośpiewać, nawet razem z uczestnikami... - powiedziała Ida Nowakowska w rozmowie z "Super Expressem".
Jak sama podkreśliła, nie chodzi jej o to, aby na stałe zamieniać parkiet na jurorski fotel. Bardziej przemawia do niej rola gościa specjalnego, który może jednocześnie zatańczyć, zaśpiewać i podzielić się swoim doświadczeniem.
Jeśli bym była takim gościem specjalnym, a nie jurorem. Na pewno to by było coś fajnego - dodała.
Ida Nowakowska zwróciła także uwagę na to, że "Taniec z Gwiazdami" jest formatem, w którym wciąż można widzów czymś zaskoczyć. Jej zdaniem produkcja nie boi się nowych pomysłów, a fakt, że program doczekał się już XIX edycji, tylko to potwierdza.
"Taniec z Gwiazdami" też jest właśnie takim formatem, gdzie widzę, że produkcja ma fajne pomysły. To już jest XIX edycja, więc chcą, żeby cały czas było coś nowego. Chcą zaskakiwać widzów, bardzo mi się to podoba - mówiła.
Tancerka podkreśliła, że właśnie ta nieustanna chęć rozwoju jest jednym z powodów, dla których tak bardzo ceni program. Ida Nowakowska mówiła również o osobach, z którymi ma okazję współpracować. W jej ocenie są to ludzie, którzy nie traktują swojej pracy wyłącznie jako kolejnego zadania do wykonania.
W rozmowie pojawiło się również nazwisko Edwarda Miszczaka. Nowakowska zaznaczyła, że podoba jej się jego podejście do pracy i ambicja, by realizowane projekty były dopracowane na najwyższym poziomie.
Tutaj [przyp.red. w Polsacie] są osoby, to mogę powiedzieć, takie jak ja. I widzę, że też pan Edward jest taką osobą, która nie chce wykonać pracy, tylko chce zrobić coś na najwyższym poziomie - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".
Rozmawiała Julita Buczek
Zobacz też: Ida Nowakowska wraca do telewizji. Prezenterka opowiedziała o życiu po TVP
Zobacz naszą galerię: Ida Nowakowska wybrała się z synem do Kapitolu. 3-latek zapamięta coś z tych lekcji historii?