Irena Kamińska-Radomska ostro o studniówkach. Tego młodzieży nie wybacza

2026-01-24 10:01

Irena Kamińska-Radomska nie gryzie się w język, gdy mowa o studniówkach. Ekspertka od etykiety i była mentorka z programu "Projekt Lady" ostro ocenia to, co dziś dzieje się na balach przedmaturalnych. Jej zdaniem zamiast klasy i elegancji coraz częściej widać brak kultury, a granice dobrego smaku są przekraczane.

Bal studniówkowy od pokoleń uchodzi za jeden z najważniejszych momentów w życiu przyszłych maturzystów. To symboliczne pożegnanie z beztroską szkoły i pierwszy krok w dorosłość. W teorii ma być elegancko, uroczyście i z szacunkiem dla tradycji. W praktyce - jak zauważa Irena Kamińska-Radomska - bywa zupełnie inaczej.

Ekspertka od savoir-vivre’u alarmuje, że coraz częściej studniówki zamieniają się w imprezy, które niewiele mają wspólnego z dobrymi manierami. Szczególnie jeden problem powtarza się nagminnie.

Polecamy: Lady Irena miażdży Rozenek-Majdan za słowa o byciu damą. Potężna awantura! "Brakuje wiedzy"

Alkohol pod stołem? "To poniżej wszelkiej krytyki"

W rozmowie z "Faktem" Irena Kamińska-Radomska zwróciła uwagę na zjawisko przynoszenia alkoholu przez uczniów. Jej zdaniem to zachowanie absolutnie niedopuszczalne, które kompromituje ideę studniówki.

Życzyłabym sobie, żeby uczniowie nie przynosili żadnego alkoholu, który potem jest chowany pod stołem. To jest poniżej wszelkiej krytyki, po prostu wstyd

- mówiła w rozmowie z "Faktem".

Jak podkreśla ekspertka, nie chodzi wyłącznie o złamanie prawa, ale o brak elementarnego szacunku - zarówno wobec nauczycieli, jak i samej uroczystości.

Zobacz także: Ekspertka od stylu przeanalizowała Nawrockich. Jej uwagę zwrócił jeden detal u Marty Nawrockiej

Kamińska-Radomska apeluje do nauczycieli

Kamińska-Radomska nie przerzuca całej winy na młodzież. Jej zdaniem ogromną rolę odgrywają również dorośli - przede wszystkim nauczyciele i opiekunowie, którzy powinni reagować na niepokojące sygnały.

Ekspertka jasno zaznacza, że brak reakcji to przyzwolenie na zachowania, które nie mają nic wspólnego z wychowaniem w duchu kultury osobistej.

Wstyd i hańba, jeśli tak się dzieje. Dlatego mój ukłon w stronę nauczycieli - warto na to zwracać uwagę, aby studniówka, czyli bal przedmaturalny, była momentem wchodzenia w dorosłość z dobrymi manierami

- dodał w rozmowie z tabloidem.

Zdaniem Ireny Kamińskiej-Radomskiej studniówka powinna być lekcją klasy, a nie testem na to, jak sprytnie ominąć zasady.

Zobacz więcej zdjęć. Majka Jeżowska juroruje w "The Voice Senior". I wygląda przy tym doskonale!

Super Express Google News
Beata Kozidrak wyszła za mąż jeszcze przed maturą! Była zaledwie nastolatką
Sonda
Popierasz zakaz sprzedaży alkoholu w nocy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki