Jan Englert miesza nad Bałtykiem. Już boli go głowa?

Jan Englert spędził spokojne popołudnie w Sopocie. Uwielbiany aktor wybrał się do jednej z nadmorskich restauracji, gdzie przy obiedzie i napojach spędził czas w towarzystwie znajomego. Co działo się po spotkaniu? Wszystko widać na zdjęciach.

Jan Englert korzysta z uroków Sopotu

Jan Englert najwyraźniej postanowił złapać chwilę oddechu nad Bałtykiem. Legendarny aktor został zauważony w jednej z restauracji w Sopocie, gdzie umówił się na spotkanie z kolegą. Panowie zasiedli przy stoliku i od razu pogrążyli się w rozmowie. Na początek zamówili złocisty trunek. Englert swój napój popijał bardzo powoli, przez słomkę, nigdzie się nie spiesząc. Wszystko wskazywało na to, że było to spokojne, towarzyskie spotkanie, a nie szybki obiad między kolejnymi obowiązkami.

Po chwili kelner przyniósł główne danie. Aktor postawił na klasykę nad polskim morzem - rybę z frytkami. Podczas posiłku rozmowa ani na moment nie ucichła. Obaj panowie byli wyraźnie pochłonięci wymianą zdań, a Jan Englert co chwilę reagował uśmiechem na słowa swojego rozmówcy.

Zobacz także: Jan Englert plażuje w Sopocie. Wystawił klatę do słońca niczym David Hasselhoff w "Słonecznym patrolu"

Długa rozmowa przy stole

Na samym obiedzie się nie skończyło. Po zjedzeniu ryby panowie zostali jeszcze przy stoliku i zamówili kawę. Pojawiły się także dwa niewielkie kieliszki. Jan Englert przez cały czas pił bardzo powoli, od czasu do czasu biorąc niewielki łyk. Zdecydowanie więcej uwagi poświęcał rozmowie niż temu, co stało na stole. Spotkanie przebiegało w swobodnej atmosferze, a aktor sprawiał wrażenie odprężonego i w doskonałym humorze. Często się uśmiechał i z zainteresowaniem słuchał swojego towarzysza.

Polecamy: Tak zmienił się Jan Englert. Zaczynał jako 13-latek w "Kanale", a tak wygląda dzisiaj wielki mistrz

Jan Englert sam wrócił do hotelu

Po dłuższym czasie panowie zakończyli spotkanie i rozeszli się w swoje strony. Jan Englert samotnie ruszył w kierunku hotelu, w którym zatrzymał się podczas pobytu nad morzem. Ubrany był bardzo swobodnie - miał na sobie granatową koszulkę polo, ciemne spodnie i sandały. Nie starał się zwracać na siebie uwagi, choć trudno było go nie rozpoznać.

Zobacz w naszej galerii, jak aktor korzystał z wolnego czasu nad Bałtykiem.

Jan Englert szczerze o środowisku filmowym
Sonda
Lubisz Jana Englerta?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki