Spis treści
Relacja Janji Lesar z młodszą o blisko dwie dekady Katarzyną Zillmann od samego początku wzbudza duże zainteresowanie mediów. Znana choreografka i utytułowana sportsmenka spotkały się podczas nagrań do "Tańca z gwiazdami", gdzie wystąpiły jako pierwszy w historii polskiej edycji tego programu kobiecy duet jednopłciowy. Uważni fani dość szybko zorientowali się, że między uczestniczkami nawiązała się głęboka więź wykraczająca poza zwykłą znajomość zawodową.
Początki związku Lesar i Zillmann
W momencie rozpoczęcia przygody z tanecznym show obie kobiety były zaangażowane w inne relacje romantyczne. Janja była związana z Krzysztofem Hulbojem, natomiast Katarzyna spotykała się z Julią Walczak, o której wypowiadała się jako o swoim największym oparciu. Ostateczne potwierdzenie krążących plotek o nowym uczuciu nastąpiło dopiero po finale tanecznej rywalizacji. Wówczas w internecie błyskawicznie rozprzestrzeniły się fotografie z pożegnalnej imprezy, co wywołało niemałe poruszenie w mediach plotkarskich. Chociaż start ich wspólnej drogi nie należał do najprostszych, obecnie Kasia i Janja tworzą niezwykle udany związek. Już niedługo widzowie będą mogli śledzić ich poczynania w programie telewizyjnym "Azja Express".
Janja Lesar szczerze o Katarzynie Zillmann po udziale w "Azja Express"
Niedawno Janja Lesar kategorycznie zaprzeczyła doniesieniom, jakoby jej decyzja o udziale w "Azja Express" spotkała się z dezaprobatą Edwarda Miszczaka. Ta ekstremalna wyprawa stanowiła poważny sprawdzian dla jej związku z młodszą wioślarką. Podczas wywiadu udzielonego portalowi ESKA.pl, tancerka opowiedziała o tym, jak trudne warunki wpłynęły na ich wzajemne postrzeganie:
O Kasi dowiedziałam się, że ona jest dużo bardziej sprawcza. Nie sprawna, tylko sprawcza! Że ona naprawdę potrafi wszystko załatwić, zrobić. Jest spokojna, sfokusowana. A o sobie dowiedziałam się, że ten spokój, który mam, czasami wcale nie działa.
Choreografka zaznaczyła również, że ich relacja z Zillmann nieustannie ewoluuje. Obie panie dzielą wspólnie przestrzeń życiową i planują dalszą przyszłość.
My się cały czas docieramy, ale jest bardzo dobrze, wiesz? Bardzo fajnie nam idzie. Budujemy wspólne życie, razem mieszkamy. Mamy wspólne projekty, oddzielne projekty, więc jest bardzo fajnie - podsumowała.