Janusz Stechura opuścił program "Farma". Uczestnik wyjawił prawdziwe powody rezygnacji

2026-02-28 11:28

Piąta edycja "Farmy" miała swojego faworyta w osobie charyzmatycznego górala z Orawy. Janusz Stechura świetnie radził sobie z wiejskimi obowiązkami, co potwierdził zdobyty przez niego tytuł Farmera Tygodnia. Jednak w dziewiątym odcinku doszło do niespodziewanego zwrotu akcji. 36-latek ogłosił nagłe odejście, wywołując lawinę komentarzy w sieci.

„Farma 5”: Wszystko, co musisz wiedzieć o nowym sezonie. Prowadzące, zasady i data premiery

i

Autor: Wiosenna Ramówka Polsatu, Ramówka, Telewizja Polsat, Polsat, Luty 2026, Must Be The Polsat! Wiosna 2026 W Polsacie, Wiosenna Ramówka Polsatu 2026/ AKPA

Wiele wskazywało na to, że góral z Kiczor powtórzy sukces Bronisława Bandyka i sięgnie po główną wygraną, w tym prestiżowe Złote Widły. Jego zaradność była imponująca, co udowodnił, radząc sobie z obowiązkami Farmera Tygodnia zupełnie bez wsparcia eksperta, Szymona Karasia. Nic więc dziwnego, że dobrowolne opuszczenie gospodarstwa przez 36-latka wprawiło w osłupienie zarówno pozostałych mieszkańców, jak i widzów zgromadzonych przed telewizorami.

Atmosfera na planie w ostatnich dniach gęstniała z każdą chwilą. Narastające zmęczenie oraz frustracja wynikająca z trudnych zadań spotęgowały się po wejściu do gry nowych uczestników, Aksela i Dominiki. Dziewiąty odcinek przyniósł apogeum negatywnych emocji, w tym wybuch płaczu Karoliny i wzajemne pretensje. To właśnie w tym niezwykle napiętym momencie Janusz postanowił zakończyć swoją przygodę z show.

Tuż po ogłoszeniu decyzji uczestnik wspomniał jedynie zdawkowo o priorytecie, jakim są dla niego dzieci, zaznaczając, że szczegóły przekaże w liście. Na pełne wyjaśnienie sytuacji fani produkcji musieli jednak poczekać jeszcze kilka dni.

Góral przerywa milczenie w sprawie odejścia

Mężczyzna gościł niedawno na kanapie śniadaniówki "Halo tu Polsat", gdzie postanowił uciąć wszelkie spekulacje. Wprost przyznał, że głównym motorem jego działania była ogromna i trudna do zniesienia tęsknota za rodziną, której nie był w stanie dłużej ignorować.

Kogo Janusz Stechura widzi w finale?

Były uczestnik wyjawił również nazwiska osób, za które trzyma kciuki po swoim powrocie do domu. Wśród jego faworytów znaleźli się Wojtek Kisiel, Agnieszka Grochowska oraz Karolina Ura. To właśnie ostatnia z wymienionych, pełniąca obecnie funkcję Farmerki Tygodnia, najmocniej przeżyła rezygnację kolegi, nie kryjąc przy tym łez. Poruszenie widoczne było także w licznych wpisach internautów.

Zobacz też: Gwiazda "Farmy" walczy z nowotworem. Wzięła sprawy w swoje ręce. "Wygrałam ze strachem"

Widzowie mają własną teorię

W sieci nie brakuje jednak alternatywnych scenariuszy dotyczących rezygnacji Stechury. Część obserwatorów sugeruje, że zadziałały wyrzuty sumienia związane z incydentem na pastwisku. Chodzi o ucieczkę kucyka, która w konsekwencji doprowadziła do odebrania tytułu Farmerki Tygodnia Agnieszce Białek, co zdaniem fanów mogło zaważyć na psychice górala.

„Za bardzo wszedł w grę, potem to przemyślał, że dzieci będą to oglądać. Ale ogólnie szacunek za jego pracę” - piszą internauci.

Sam zainteresowany zaznacza, że jego pobyt w programie miał być także cenną lekcją życiową dla jego pociech. Z kolei jego narzeczona potwierdziła, że bliscy z wielkim zaangażowaniem śledzili każdy odcinek z udziałem Janusza.

Mimo opuszczenia gospodarstwa, Stechura zapowiedział dalsze kibicowanie pozostałym graczom przed telewizorem. Jak jego nagłe zniknięcie wpłynie na dynamikę grupy? Tego dowiemy się w nadchodzących emisjach. Piąta odsłona show pokazywana jest od poniedziałku do czwartku o 20:30, a piątkowe odcinki startują o godzinie 19:55.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki