Joanna Racewicz miała tylko 36 lat, gdy została wdową
W 2010 roku w katastrofie smoleńskiej zginął ukochany mąż Joanny Racewicz Paweł Janeczek. Był funkcjonariuszem BOR i pełnił służbę przy najważniejszych osobach w państwie. 10 kwietnia znalazł się na pokładzie samolotu lecącego do Smoleńska. Nikt nie przypuszczał, że będzie to podróż bez powrotu. Tego dnia dla Racewicz świat zatrzymał się w jednej chwili. Nagle została sama z małym synem i niewyobrażalnym bólem. Strata była tym większa, że jej małżeństwo było pełne miłości i wzajemnego wsparcia. Dziennikarka nie ukrywała, że mąż był dla niej całym światem.
Od katastrofy minęło już 16 lat. W tym czasie Racewicz wielokrotnie wracała wspomnieniami do Pawła Janeczka. Wspominała jego ciepło, oddanie i poczucie humoru. Gwiazda mimo upływu lat wciąż czuje jego obecność i nie przestaje o nim mówić, czy pisać w sieci. Pamięć o nim jest dla niej czymś wyjątkowym, choć gwieździe udało się na nowo ułożyć życie prywatne.
Zobacz także: Niemal 18-letni syn Joanny Racewicz na studniówce. Wyrósł na przystojniaka! Zobaczcie zdjęcia
Od momentu tragedii wiele się zmieniło. Obecnie Joanna ma 52 lata i jest mamą dorosłego syna. Igor Janeczek to już blisko 18-latek. Próg dorosłości przekroczy pod koniec kwietnia. Gdy zmarł jego tata, chłopiec miał niespełna 2 latka!
Joanna Racewicz na cmentarzu. Odziana w czerń oddała hołd zmarłemu małżonkowi
W 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej dziennikarka odwiedziła Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie znajduje się grób jej męża. W tym samym czasie na nekropolii pojawili się również przedstawiciele rządu uczestniczący w oficjalnych obchodach upamiętniających ofiary tragedii. Racewicz stała przy miejscu spoczynku małżonka pogrążona w zadumie. Na cmentarzu pojawiła się odziana w czerń. Widać, że mimo wielu lat, jakie minęły od wydarzenia, wciąż łączą się z nim ogromne emocje.
Kwiecień. Wieczna blizna. Pęknięcie. Dzieli życie jak Rubikon. Tnie oddech na pół. I znów zabiera do dnia, do tej jednej chwili, w której zatrzasnął się świat - pisała gwiazda w sieci dzień przed rocznicą tragedii.
Zobacz także: Joanna Racewicz pokazała partnera. Taki widok to rzadkość!
"Przytulam Cię mocno", "Życzę ci dużo siły", "Niezmiennie współczuję. Przytulam. Dzielni jesteście" - komentowali internauci.
Zobacz więcej zdjęć. Syn Joanny Racewicz ma prawie 18 lat i jest prawdziwym przystojniakiem. Pokazała zdjęcia ze studniówki