Spis treści
"Love is Blind:Polska" - na czym polega format?
Ten hitowy program randkowy to eksperyment społeczny, który ma sprawdzić, czy uczucie może przetrwać bez oceniania atrakcyjności fizycznej. Uczestnicy poznają się w izolowanych kabinach, gdzie mogą jedynie ze sobą rozmawiać. Jeśli między dwojgiem ludzi zrodzi się więź, dochodzi do zaręczyn i dopiero wtedy para widzi się po raz pierwszy. Następnie narzeczeni sprawdzają swoją relację w codziennym życiu, mieszkając razem i poznając swoje rodziny.
Ostateczny test następuje w dniu ślubu: przy ołtarzu muszą zdecydować, czy biorą ślub, czy odchodzą od siebie na zawsze. Format "Love is Blind:Polska" narodził się w Stanach Zjednoczonych i stał się globalnym fenomenem, doczekując się edycji w wielu krajach, m.in. w Japonii, Szwecji czy Brazylii.
Relacja Jacka i Julity w "Love is Blind:Polska"
Relacja tej pary od początku była skomplikowana i stanowiła element miłosnego wielokąta z udziałem innych uczestników. Mimo początkowych trudności Julita i Jacek postanowili spróbować wspólnego życia, a mężczyzna nawiązał nawet dobry kontakt z synem swojej wybranki. Ich związek był jednak pełen napięć i problemów z komunikacją, które próbowali rozwiązywać, naśladując w domu warunki panujące w kabinach.
Przed samą ceremonią doszło między nimi do ostrego sporu, o którym żadne z nich nie chce teraz mówić. Finał okazał się bolesny: Julita powiedziała „nie” przed urzędnikiem, a jej syn ostatecznie przestał popierać ten związek.
PRZECZYTAJ TEŻ: Jacek z "Love is Blind:Polska" wyznał prawdę. Wiemy, co dokładnie stało się w Grecji
Piękny gest Julity z "Love is Blind:Polska"
Okazało się, że Julita postanowiła zrobić coś dobrego ze swoją suknią ślubną. Przekazała o tym informację w swoich mediach społecznościowych:
- Jeśli ta sukienka może zamienić medialny moment w realną pomoc — to właśnie to chcę zrobić. Postanowiłam oddać suknię ślubną z finału programu, a całość uzyskanej kwoty przekazać na rzecz Fundacji Cancer Fighters. Bo są walki dużo ważniejsze niż te przed kamerami - podsumowała Julita.
Suknia była założona tylko raz i szyta na wzrost 163 cm (+10 cm obcasy). W idealnym stanie, z rękawiczkami w zestawie. Dół sukni nie prześwituje. Obecnie kwota na aukcji wynosi 2000 zł.