Kora zmarła w lipcu 2018 roku. Charyzmatyczna wokalistka zespołu Maanam zapisała się w historii polskiej muzyki jako jedna z najbardziej wyrazistych artystek. Jej utwory do dziś inspirują kolejne pokolenia słuchaczy, a piosenki zespołu wciąż są chętnie przypominane w radiu i telewizji.
Artystka została pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Grób wokalistki regularnie odwiedzają jej wielbiciele. Teraz na jaw wyszły szokujące szczegóły dotyczące prochów gwiazdy.
Kamil Sipowicz wyznaje: "Dostałem pięć urn z jej prochami"
Po śmierci artystki jej ciało zostało skremowane, a jej mąż, jak się teraz okazuje, otrzymał aż pięć urn, które rozdał.
Rozdysponowałem je. Dostała je rodzina. Dostała siostra, synowie, przyjaciółka. Przyjaciółka rozsypała do Atlantyku, do jeziora Wulpińskiego. Myśmy wysypali na Roztoczu oczywiście. Jeszcze w kilka miejsc
- wyznał Kamil Sipowicz w rozmowie z Kozaczkiem.
Przeczytaj także: Sipowicz zdradził prawdę o ostatnich chwilach Kory. "Była agresywna, nie pożegnaliśmy się"
Mąż Kory wysypał jej prochy do jeziora i się w nich wykąpał
Kamil Sipowicz podzielił się także bardzo osobistym wspomnieniem. Mąż Kory opowiedział o chwili nad jeziorem, kiedy po rozsypaniu prochów zdecydował się wejść do wody.
Wielu ludzi będzie uznawać mnie za wariata. Ale oto ja wariat. To było naturalne. Stałem na pomoście […] i po prostu skoczyłem z tego pomostu do tej wody i akurat były tam te prochy. Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie
- zdradził.
Czy w Polsce można rozsypywać prochy zmarłych?
W Polsce kwestie związane z pochówkiem są jasno uregulowane przez prawo. Zgodnie z ustawą z 31 stycznia 1959 roku o cmentarzach i chowaniu zmarłych, prochy osoby zmarłej powinny zostać złożone w miejscu do tego przeznaczonym - na terenie cmentarza lub w kolumbarium. Oznacza to, że zarówno rozsypywanie prochów w innych miejscach, jak i przechowywanie urny w domu jest niezgodne z obowiązującymi przepisami.
Prawo nie dopuszcza swobodnego dysponowania prochami zmarłych poza cmentarzem. W praktyce oznacza to, że rozsypywanie ich w jeziorach, lasach czy innych prywatnie wybranych miejscach jest traktowane jako działanie sprzeczne z przepisami.